Komisja Dochodzeniowa ds. zaginięć stwierdza, że spośród 1569 potwierdzonych przypadków, 287 zaliczono do kategorii „zaginieni i zmarli”.
Bangladesz ujawnił, że przypadki wymuszonych zaginięć powiązane z obaloną przywódczynią Sheikh Hasiną mogą sięgać od 4000 do 6000 osób.
Nowy raport Komisji Dochodzeniowej ds. zaginięć, opublikowany w niedzielę, informuje, że wpłynęło do niej łącznie 1913 skarg dotyczących zaginięć, z czego 1569 uznano za „zaginione zgodnie z definicją po weryfikacji”.
„Wśród nich 287 zarzutów zostało zakwalifikowanych do kategorii „Zaginieni i Zmarli”” – czytamy w raporcie, który został opublikowany na Facebooku przez Głównego Doradcę Bangladeszu, Muhammada Yunusa.
Jednak członkini komisji, Nabila Idris, stwierdziła, że liczba zaginięć może wynosić od 4000 do 6000.
„Kontaktując się z wieloma ofiarami zaginięć, znajdujemy więcej ofiar wśród tych, którzy się z nami nie kontaktowali, nic o nas nie wiedzą lub wyjechali do innego kraju. Jest wiele osób, z którymi nawet jeśli sami się skontaktujemy, nie zgodzą się na oficjalną wypowiedź ” – powiedziała Idris.
W listopadzie Hasina została zaocznie skazana na śmierć, miesiące po ucieczce do Indii, za brutalne działania sił bezpieczeństwa podczas protestów studenckich w 2024 roku, w których zginęły setki osób.
Według komisji, która została powołana po odsunięciu Hasiny od władzy, jej członkowie stwierdzili, że za zaginięciami stał „przede wszystkim motyw polityczny”.
Spośród tych, którzy zaginęli i wrócili żywi, 75 procent stanowili członkowie Jamaat-e-Islami, a 22 procent członkowie i liderzy Bangladesh Nationalist Party (BNP) – dwóch głównych przeciwników politycznych Awami League Hasiny.
„Wśród tych, którzy nadal są zaginieni, 68 procent stanowią liderzy BNP i organizacji, a 22 procent [pochodzą z obozu Jamaat” – wyjaśniono w raporcie.
Według raportu, dowody wskazujące na zaginięcia skierowały uwagę na szefową Awami League Hasinę, jej doradcę ds. obrony Tarique Ahmeda Siddique oraz byłego ministra spraw wewnętrznych Asaduzzamana Khana Kamala.
Twierdzono, że Hasina zleciła „zaginięcie” liderów BNP: Iliasa Ali, Hummama Quader Chowdhury, Salahuddina Ahmeda, Chowdhury Alama; liderów Jamaat-e-Islami: Abdullahail Amaan Azmi, Mir Ahmeda Bin Quasema i Marufa Zamana.
Yunus, szef tymczasowego rządu, podziękował członkom komisji za ich pracę nad badaniem zaginięć, nazywając ją „historyczną”.
„Ten raport jest dokumentacją tego, jak można traktować ludzi w ramach demokracji, podważając wszystkie instytucje w Bangladeszu przez podwójne standardy” – powiedział.
„Ci, którzy dokonali tego strasznego incydentu, są ludźmi takimi jak my. Żyją normalnym życiem w społeczeństwie, powodując najbardziej brutalne wydarzenia. My, jako naród, musimy raz na zawsze wyzwolić się od tej zbrodni. Musimy znaleźć lekarstwo, aby ta zbrodnia nigdy nie powróciła” – dodał.
Późnym ubiegłym miesiącem Bangladesz opłakiwał śmierć Khaledy Zii, trzykrotnej premier i wieloletniej przywódczyni BNP, oraz kluczowej rywalki Hasiny.
Śmierć Khaledy oznaczała koniec pewnej ery. Wielkie pytanie, które nurtuje teraz naród, brzmi, czy jej syn, Tarique Rahman, podtrzyma jej dziedzictwo polityczne.


