Naftowe otwarcie Libii: Pierwsze koncesje od 17 lat przyznane globalnym gigantom

W środę, 11 lutego 2026 roku, Libia dokonała historycznego zwrotu w swojej polityce energetycznej. Po blisko dwóch dekadach paraliżu inwestycyjnego i niestabilności politycznej, kraj posiadający największe rezerwy ropy w Afryce oficjalnie przyznał nowe koncesje na poszukiwanie i wydobycie węglowodorów.

Nowi gracze i strategiczne sojusze

Ostatnia runda przetargowa przyciągnęła kluczowe firmy z sektora Oil & Gas, co National Oil Corporation (NOC) odczytuje jako powrót międzynarodowego zaufania do libijskich instytucji.

  • USA i Afryka: Koncesje otrzymał amerykański gigant Chevron oraz nigeryjska firma Aiteo.

  • Europejsko-arabskie konsorcja: Licencje trafiły do grup łączących doświadczenie europejskie z kapitałem z Zatoki Perskiej, m.in.:

    • Repsol (Hiszpania) w partnerstwie z British Petroleum (Wielka Brytania).

    • Eni North Africa (Włochy) wraz z QatarEnergy (Katar).

    • Repsol we współpracy z węgierską MOLGroup.

Ambitne cele produkcyjne: Kierunek 2 miliony baryłek

Obecnie Libia produkuje około 1,5 miliona baryłek dziennie (bpd). Nowa strategia zakłada drastyczne zwiększenie tych mocy:

  1. Wzrost wydobycia: Plan zakłada zwiększenie dziennej produkcji o dodatkowe 850 000 baryłek w ciągu najbliższych 25 lat.

  2. Inwestycje miliardowe: Poza nowymi koncesjami, Libia sfinalizowała umowy z TotalEnergies i ConocoPhillips o wartości ponad 20 miliardów dolarów.

  3. Potencjał złóż: Rezerwy kraju szacowane są na 48,4 miliarda baryłek, co czyni Libię kluczowym graczem dla bezpieczeństwa energetycznego Europy i świata.

Wyzwania: Bezpieczeństwo i blokady morskie

Mimo optymizmu szefa NOC, Masouda Sulemana, sektor naftowy nadal mierzy się z dziedzictwem dekady chaosu po 2011 roku:

  • Podział kraju: Libia pozostaje politycznie rozdarta, co w przeszłości prowadziło do nagłych blokad terminali naftowych przez lokalne milicje.

  • Brak ofert na bloki morskie: Choć wystawiono 20 bloków, oferty wpłynęły tylko na 5 lądowych. Żaden z 11 bloków morskich nie otrzymał propozycji, co sugeruje, że inwestorzy nadal obawiają się sporów o granice morskie lub wysokich kosztów technicznych w niestabilnym regionie.

  • Ścieżka do normalności: Suleman podkreślił, że umowy te są „częścią szerszej ścieżki narodowej”, mającej na celu przywrócenie dobrobytu i stabilności gospodarczej.


Źródło: https://www.africanews.com/2026/02/12/libya-grants-foreign-oil-companies-exploration-licences/