Monachium 2026: Chiny jako „kotwica” wobec erozji porządku zachodniego

Tegoroczna konferencja w Monachium odbyła się w atmosferze wyjątkowej niepewności. Przyznanie przez kanclerza Niemiec Friedricha Merza, że relacje z Waszyngtonem nie są już „oczywistością”, otworzyło Chinom przestrzeń do zaprezentowania się jako alternatywny gwarant stabilności i multilateralizmu.

Raport „Under Destruction”: Świat w procesie demontażu

Oficjalny raport MSC 2026 opisuje stan porządku międzynarodowego jako krytyczny. Xinhua umiejętnie punktuje zawarte w nim tezy:

  • Unilateralizm USA: Raport wprost wskazuje na Stany Zjednoczone jako na czynnik podważający dotychczasowe zasady gry.

  • Kryzys transatlantycki: Słowa kanclerza Merza o „krytycznym punkcie zwrotnym” sygnalizują, że Europa pod nowym przywództwem szuka większej autonomii strategicznej.

  • Mentalność zimnowojenna: Pekin zarzuca Waszyngtonowi budowanie „ekskluzywnych bloków”, które zamiast rozwiązywać problemy (klimat, zdrowie), pogłębiają globalną fragmentację.

Cztery priorytety Wang Yi: Chińska recepta na pokój

Minister spraw zagranicznych Chin, Wang Yi, podczas swojej sesji w Monachium (14 lutego 2026 r.), przedstawił konkretną listę zadań dla społeczności międzynarodowej:

  1. Rewitalizacja ONZ: Chiny chcą przywrócenia centralnej roli Narodów Zjednoczonych, co ma osłabić znaczenie formatów takich jak G7 czy NATO w kwestiach globalnych.

  2. Harmonia bez jednorodności (Junzi He Er Bu Tong): To kluczowe pojęcie konfucjańskie. Oznacza, że kraje mogą współpracować, nie musząc przyjmować tego samego systemu politycznego czy wartości.

  3. Dialog zamiast „Decouplingu”: Wang Yi wyraźnie sprzeciwił się polityce odcinania się od chińskiej gospodarki, promując „praktyczną współpracę” i koordynację działań.

  4. Aktywna mediacja: Podkreślono rolę Chin w rozwiązywaniu konfliktów (Ukraina, Bliski Wschód), argumentując, że bezpieczeństwo nie może być „grą o sumie zerowej”.

Stabilność jako produkt eksportowy Chin

Komentarz Xinhua podkreśla, że w świecie „niezwiązanym już jasnymi pewnikami”, Chiny oferują przewidywalność.

  • Dla Europy: Przesłanie jest jasne – podczas gdy USA są nieprzewidywalne, Chiny są stabilnym partnerem handlowym, który szanuje różnorodność systemów.

  • Dla Globalnego Południa: Chiny pozycjonują się jako obrońca sprawiedliwego podziału wpływów, przeciwny „polityce siły”.

  • Pragmatyzm ponad ideologię: Pekin stawia na konkretną współpracę (klimat, finanse) zamiast na ideologiczne konfrontacje, co rezonuje z wieloma uczestnikami MSC zmęczonymi globalną niestabilnością.


Źródło: https://english.news.cn/20260215/6fb520f9b1494eaf8522c93bd6375de0/c.html