Przełom w sprawie Pannuna: Przyznanie się Gupty i cios w indyjski wywiad

W piątek, 13 lutego 2026 roku, przed sądem federalnym na Manhattanie, 54-letni Nikhil Gupta oficjalnie przyznał się do udziału w spisku mającym na celu zamordowanie Gurpatwanta Singha Pannuna. To moment o ogromnym znaczeniu, ponieważ po raz pierwszy oskarżony w tej sprawie potwierdził pod przysięgą, że działał w porozumieniu z indyjskim urzędnikiem państwowym.

Kluczowe dowody i zeznania z sali rozpraw

Gupta, który początkowo zaprzeczał wszystkim zarzutom, zdecydował się na ugodę z prokuraturą. Podczas przesłuchania potwierdził krytyczne punkty oskarżenia:

  • Zaliczka na morderstwo: Gupta przyznał, że będąc w Indiach w 2023 roku, przelał 15 000 USD jako zaliczkę dla osoby, którą uważał za płatnego zabójcę (w rzeczywistości był to tajny informator DEA).

  • Rola „zwykłego żołnierza”: W swoich zeznaniach opisał siebie jako wykonawcę poleceń płynących z góry, co bezpośrednio uwiarygodnia tezę o „transnarodowych represjach” sterowanych z Delhi.

  • Powiązanie z Vikashem Yadavm: Przyznanie się Gupty wzmacnia akt oskarżenia przeciwko Yadavowi, byłemu oficerowi wywiadu R&AW, który według FBI zwerbował Guptę do przeprowadzenia tej operacji.

Reakcja Gurpatwanta Singha Pannuna

Lider grupy Sikhs for Justice, który posiada podwójne obywatelstwo (USA i Kanady), pojawił się w sądzie w otoczeniu zwolenników. W swoich wypowiedziach skupił się na dwóch aspektach:

  1. Kontynuacja misji: Pannun zadeklarował, że groźby śmierci nie powstrzymają go przed działaniem na rzecz niepodległego państwa Khalistan.

  2. Odpowiedzialność państwa: Podkreślił, że Gupta jest jedynie pionkiem, a prawdziwym celem wymiaru sprawiedliwości powinny być osoby w indyjskim rządzie, które autoryzowały i sfinansowały spisek.

Geopolityczny impas: Waszyngton vs Nowe Delhi

Sprawa ta stanowi ogromne wyzwanie dla administracji USA, która stara się budować sojusz z Indiami przeciwko Chinom, jednocześnie broniąc suwerenności własnego terytorium.

  • Napięcia na linii USA-Indie: FBI jednoznacznie określa działania Gupty jako atak na wolność słowa na terenie Stanów Zjednoczonych. Nowe Delhi oficjalnie zaprzecza udziałowi w spisku, ale przyznanie się Gupty czyni tę narrację trudną do utrzymania na arenie międzynarodowej.

  • Kontekst kanadyjski: Przyznanie się do winy w Nowym Jorku rzuca nowe światło na zabójstwo Hardeepa Singha Nijjara w Kanadzie. Gupta miał sugerować, że śmierć Nijjara była sygnałem do „zajęcia się” Pannunem.

  • Wyrok i ekstradycja: Gupta usłyszy wyrok 29 maja 2026 roku. Grozi mu co najmniej 20 lat więzienia. Otwartym pytaniem pozostaje, czy USA wystąpią o ekstradycję Vikasha Yadava, który pozostaje w Indiach.


Źródło: https://www.aljazeera.com/news/2026/2/14/indian-national-admits-role-in-us-sikh-leaders-assassination-plot