Brytyjskie Operacje Handlu Morskiego (UKMTO) wydały pilny komunikat dotyczący ataku na statek handlowy 70 mil morskich na południowy zachód od jemeńskiego portu Aden. Incydent ten potwierdza utrzymujące się, wysokie ryzyko żeglugi w regionie Rogu Afryki i południowego wejścia na Morze Czerwone.
Przebieg zdarzenia: Atak motorówek
Według raportów bezpieczeństwa morskiego, incydent miał gwałtowny charakter i sugeruje próbę abordażu lub zastraszenia załogi.
Prowokacja: Do jednostki handlowej zbliżyła się biała motorówka z pięcioma uzbrojonymi osobami na pokładzie, które nawiązały kontakt radiowy („zawołały” statek).
Eskalacja: Sytuacja szybko przerodziła się w wymianę ognia z broni strzeleckiej. W pobliżu zauważono dwie dodatkowe motorówki, co wskazuje na zorganizowany charakter operacji.
Status: Obecnie nie ma informacji o ofiarach po stronie załogi ani o poważnych uszkodzeniach konstrukcyjnych statku. Jednostka kontynuuje rejs, stosując procedury ochronne.
Geopolityczne znaczenie Zatoki Adeńskiej
Zatoka Adeńska, wraz z cieśniną Bab al-Mandab, stanowi „wąskie gardło” globalnego handlu, przez które przepływa około 12% światowego handlu morskiego.
Zagrożenie asymetryczne: Ataki z wykorzystaniem szybkich motorówek (skiffów) są trudne do wykrycia przez tradycyjne radary dalekiego zasięgu i wymagają stałej obecności uzbrojonych zespołów ochrony na pokładach (PCASP).
Kontekst Huti: Choć żadna grupa nie przyznała się jeszcze do dzisiejszego ataku, incydent wpisuje się w trwającą od 2023 roku kampanię sił Huti. Twierdzą oni, że blokada i ataki są wyrazem solidarności z Gazą, celując w statki powiązane z Izraelem lub państwami Zachodu.
Reakcja lokalna: Jemeńska straż przybrzeżna potwierdziła prowadzenie dochodzenia, jednak ich możliwości operacyjne pozostają ograniczone ze względu na trwający od lat wewnętrzny konflikt w Jemenie.
Skutki dla żeglugi w 2026 roku
Incydenty tego typu mają bezpośrednie przełożenie na globalną gospodarkę:
Wzrost stawek ubezpieczeniowych: Każdy potwierdzony kontakt ogniowy podnosi koszty ubezpieczenia od ryzyka wojennego (War Risk Premiums).
Zmiana tras: Część armatorów wciąż decyduje się na kosztowne opływanie Afryki przez Przylądek Dobrej Nadziei, co wydłuża czas dostaw o około 10–14 dni.
Militaryzacja szlaku: Obecność międzynarodowych misji (takich jak Prosperity Guardian) wymusza na statkach handlowych poruszanie się w konwojach, co dodatkowo komplikuje logistykę w regionie.
Źródło: https://english.news.cn/20260217/6c29a24e7fe34f14b9e1fae55186362f/c.html

