QUITO, 18 lutego 2026 r. – Kiedy Ekwadorczycy ruszyli na ulice, by świętować karnawał, maszyna ekonomiczna kraju weszła na najwyższe obroty. Luis Alberto Jaramillo, Minister Produkcji i Handlu, ogłosił wyniki, które każą zrewidować dotychczasowe prognozy dla sektora usług: to był jeden z najbardziej dochodowych okresów w ostatniej dekadzie.
Bilans zysków: Turystyka jako lokomotywa wzrostu
Liczby nie kłamią – Ekwador staje się regionalnym liderem w efektywnym wykorzystywaniu świąt narodowych do stymulacji PKB:
Ekspansja wydatków: Całkowity zastrzyk gotówki do gospodarki wyniósł 81,9 mln dolarów (skok o 12% względem 2015 r.).
Mobilność masowa: Ponad 1,28 miliona podróży krajowych dowodzi, że model turystyki wewnętrznej stał się fundamentem odporności branży.
Sukces hotelarstwa: Obłożenie pokoi skoczyło do poziomu 49,6%, co w skali całego kraju jest wynikiem imponującym.
Od dżungli po plaże: Gdzie płynęły pieniądze?
Geografia wydatków pokazuje ciekawą zmianę preferencji podróżnych. Choć klasyki jak Galapagos czy plaże Santa Elena wciąż przyciągają kapitał, to serce karnawału biło w prowincjach Bolivar i Tungurahua.
Prawdziwym „czarnym koniem” sezonu okazała się jednak amazońska Pastaza. Jej naturalne atuty sprawiły, że znalazła się w pierwszej piątce najchętniej odwiedzanych regionów, co sugeruje, że inwestorzy powinni baczniej przyjrzeć się ekoturystyce w tym sektorze.
Źródło: https://www.plenglish.com/news/2026/02/18/carnival-holiday-boosted-tourism-in-ecuador/


