Błyskawiczna sukcesja w sercu peruwiańskiej demokracji
Lima, 19 lutego 2026 r. – Peruwiańska scena polityczna przeszła w środę gwałtowną transformację. W gmachu Kongresu Republiki Peru, po serii dramatycznych głosowań, deputowany Jose Balcazar został zaprzysiężony na nowego prezydenta kraju. To wydarzenie kończy okres niepewności po odwołaniu poprzedniego lidera i otwiera krótki, ale niezwykle istotny rozdział w historii państwa.
83-letni prawnik, Jose Balcazar, zasiadający w parlamencie od 2021 roku, przyjął szarfę prezydencką natychmiast po wyborze na stanowisko szefa Kongresu.
Jego kadencja ma charakter terminowy i zgodnie z obecnym mandatem konstytucyjnym wygaśnie 28 lipca 2026 roku.
Zaprzysiężenie odbyło się w trybie pilnym, co jest bezpośrednią konsekwencją wtorkowej decyzji parlamentu o odwołaniu Jose Jeriego z funkcji przewodniczącego Kongresu i tym samym prezydenta kraju.
Konstytucyjna ścieżka do władzy
Wybór Balcazara nie jest przypadkiem, lecz wynikiem precyzyjnych, choć rzadko stosowanych zapisów peruwiańskiej ustawy zasadniczej. System polityczny Peru przewiduje ścisłą hierarchię sukcesji, która w sytuacjach kryzysowych przenosi ciężar odpowiedzialności za państwo na władzę ustawodawczą.
Zgodnie z konstytucją, prezydenturę w pierwszej kolejności przejmują wiceprezydenci. W przypadku ich braku lub niezdolności do sprawowania urzędu, stery państwa trafiają w ręce przewodniczącego Kongresu.
Nowy prezydent musi teraz stawić czoła wyzwaniu ustabilizowania nastrojów społecznych i politycznych w kraju, który w ostatnich latach zmagał się z dużą rotacją na najwyższych szczeblach władzy.
Eksperci wskazują, że doświadczenie prawnicze Balcazara może być kluczowe w nawigowaniu przez skomplikowane meandry prawa w nadchodzących miesiącach jego urzędowania.
Wyzwania krótkiej kadencji
Mimo że mandat Balcazara potrwa zaledwie kilka miesięcy, jego rola jest fundamentalna dla zachowania ciągłości demokratycznej. Peru stoi przed koniecznością przygotowania się do kolejnego cyklu wyborczego, co wymaga sprawnego zarządzania i współpracy między rządem a parlamentem.
Pierwsze przemówienie nowego prezydenta po zaprzysiężeniu było sygnałem do uspokojenia rynków i instytucji państwowych.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy nowemu liderowi uda się zbudować trwały konsensus w podzielonym Kongresie przed ostatecznym przekazaniem władzy w lipcu.

Jose Balcazar (C) odbiera szarfę prezydencką w gmachu Kongresu Republiki Peru w Limie, 18 lutego 2026 roku. Tego samego dnia Kongres wybrał dotychczasowego deputowanego na nowego przewodniczącego, który – zgodnie z konstytucją – objął urząd prezydenta kraju. Balcazar został zaprzysiężony bezpośrednio po głosowaniu. Jego kadencja potrwa do 28 lipca 2026 roku, czyli do końca obecnego mandatu prezydenckiego.

Jose Balcazar przemawia po zaprzysiężeniu na urząd prezydenta Peru w gmachu Kongresu Republiki Peru w Limie, 18 lutego 2026 roku. Tego samego dnia Kongres wybrał dotychczasowego deputowanego na swojego nowego przewodniczącego, który – zgodnie z konstytucją – objął najwyższy urząd w państwie. Balcazar został zaprzysiężony bezpośrednio po głosowaniu. Jego kadencja potrwa do 28 lipca 2026 roku, czyli do końca obecnego mandatu prezydenckiego.
Źródło: https://english.news.cn/20260219/0035612cb7d3473ca4bfa999d068e622/c.html


