Goma, 21 lutego 2026 r. (Xinhua) – Komisarz UE ds. Zarządzania Kryzysowego, Hadja Lahbib, zakończyła w piątek swoją regionalną turę po regionie Wielkich Jezior wizytą w Gomie. Jest to pierwsza wizyta delegacji europejskiej wysokiego szczebla w tym strategicznym mieście od czasu jego przejęcia przez rebeliantów M23/AFC podczas gwałtownej ofensywy w styczniu 2025 roku. Sytuacja humanitarna w regionie została określona jako „katastrofalna”.
Naruszenia prawa międzynarodowego: Podczas inspekcji szpitali i rozmów z lokalnymi urzędnikami, Lahbib ostrzegła przed „coraz częstszymi i rażącymi naruszeniami międzynarodowego prawa humanitarnego”.
Dyplomacja wahadłowa: Komisarz przeprowadziła rozmowy z prezydentem DR Konga Félixem Tshisekedi w Kinszasie oraz z prezydentem Rwandy Paulem Kagame w Kigali, dążąc do deeskalacji napięcia na linii Kinszasa–Kigali.
Sygnały odwilży: W Gomie Lahbib rozmawiała z przedstawicielami M23/AFC, odnotowując deklaracje dotyczące dążenia do dialogu i zawieszenia broni. Jako gest dobrej woli rebelianci zapowiedzieli uwolnienie jeńców z milicji Wazalendo i sił zbrojnych DR Konga (FARDC).
Analiza sektorowa: Paraliż gospodarczy i ryzyko regionalne
Trwający konflikt we wschodniej części DR Konga ma dewastujący wpływ na stabilność ekonomiczną regionu, który jest kluczowym dostawcą surowców mineralnych dla globalnych rynków.
Przerwanie szlaków handlowych: Kontrola M23 nad Gomą, kluczowym węzłem logistycznym, paraliżuje eksport minerałów (w tym koltanu i kobaltu) oraz handel żywnością, co drastycznie podnosi ceny w całym regionie Kivu Północnego.
Kryzys uchodźczy: Setki tysięcy przesiedleńców wewnętrznych generują koszty, którym lokalna infrastruktura nie jest w stanie sprostać, co zmusza UE do rozważenia zwiększenia pomocy finansowej i operacyjnej.
Presja na partnerów regionalnych: Wizyta w Kigali i Kinszasie miała na celu wypracowanie mechanizmów kontroli granic, które zapobiegłyby dalszemu rozprzestrzenianiu się walk na sąsiednie terytoria.
Perspektywa 2026: Droga do dialogu czy zamrożony konflikt?
Mimo optymistycznych sygnałów dotyczących uwolnienia więźniów, sytuacja pozostaje niestabilna. Unia Europejska stara się pozycjonować jako mediator zdolny do wymuszenia na stronach konfliktu przestrzegania prawa międzynarodowego, co jest warunkiem koniecznym dla powrotu inwestycji zagranicznych i odbudowy infrastruktury wydobywczej we wschodniej Kongu.


