KABUL / ISLAMABAD, 1 marca 2026 r. – Rząd talibów w Afganistanie zadeklarował gotowość do podjęcia rozmów z Pakistanem po najbardziej intensywnej fali bombardowań od 2021 roku. Choć pakistański minister obrony ogłosił przejście do „totalnej konfrontacji”, rzecznik Emiratu Islamskiego, Zabihullah Mudżahid, wezwał do deeskalacji, podkreślając, że jedyną drogą do zakończenia przemocy jest dyplomacja.
Bilans „Otwartej Wojny”: Sprzeczne dane o stratach
Piątkowe naloty objęły nie tylko stolicę (Kabul), ale także bastion talibów – Kandahar oraz prowincje Paktia, Paktika, Khost i Laghman. Obie strony przedstawiają skrajnie różne statystyki dotyczące ofiar:
Perspektywa Pakistanu: Generał Ahmed Sharif Chaudhry poinformował o zabiciu 274 afgańskich bojowników i zranieniu ponad 400. Straty własne określono na 12 żołnierzy zabitych i 27 rannych.
Perspektywa Afganistanu: Kabul odrzuca te dane jako „fałszywe”, twierdząc, że zginęło jedynie 13 afgańskich żołnierzy, podczas gdy po stronie pakistańskiej poległo 55 wojskowych, a wielu trafiło do niewoli.
Ofiary cywilne: Afgański rząd potwierdził śmierć co najmniej 19 cywilów w prowincjach Khost i Paktika w wyniku piątkowych uderzeń.
Chronologia eskalacji: Od dronów po naloty dywanowe
Obecna faza konfliktu jest rezultatem narastającej spirali odwetu, która wymknęła się spod kontroli w ostatnim tygodniu:
Weekend: Pierwsze naloty Pakistanu na terytorium Afganistanu.
Czwartek wieczorem: Afgański odwet przy użyciu dronów na pakistańskie instalacje wojskowe w północno-zachodniej części kraju.
Piątek: Zmasowane uderzenia powietrzne Pakistanu na główne miasta Afganistanu i ogłoszenie przez Islamabad stanu „otwartej wojny”.
Dyplomacja w cieniu Linii Duranda
Mimo wojowniczej retoryki ministra obrony Pakistanu, Khawaja Asifa, analitycy wskazują na czynniki hamujące pełnoskalowy konflikt. Główną przeszkodą są głębokie więzi plemienne po obu stronach Linii Duranda – granicy o długości 2575 km, której Afganistan nie uznaje za legalną.
Fiasko mediacji: Dotychczasowe próby wypracowania rozejmu przez Katar i Turcję nie przyniosły trwałych efektów.
Interwencja Rijadu: Arabia Saudyjska zdołała doprowadzić do uwolnienia trzech pakistańskich jeńców, co jednak nie zapobiegło obecnej eskalacji.
Reakcja globalna: Sekretarz Generalny ONZ António Guterres oraz rządy Rosji, Iranu i Iraku wezwały do natychmiastowego zaprzestania walk, ostrzegając przed destabilizacją całego regionu.
Analiza: Czy Kabul realnie dąży do pokoju?
Nagła zmiana tonu talibów – od agresywnych ataków dronami do propozycji negocjacji – sugeruje, że skala pakistańskich nalotów na centra dowodzenia w Kandaharze zaskoczyła afgańskie kierownictwo. Islamabad, oskarżając Kabul o ukrywanie bojowników pakistańskiego Talibanu (TTP), przeszedł do strategii bezpośredniego uderzenia w „serce” Emiratu, co stawia afgańskie władze w trudnej sytuacji defensywnej.


