WASZYNGTON, 2 marca 2026 r. – Przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów USA, generał Dan Caine, ogłosił w poniedziałek, że trwająca ofensywa przeciwko Iranowi to dopiero początek szeroko zakrojonych działań zbrojnych. Podczas konferencji w Pentagonie Caine potwierdził przybycie dodatkowych sił powietrznych i lądowych w region konfliktu, sugerując, że Stany Zjednoczone przygotowują się na wojnę na wyczerpanie, mimo narastających obaw o logistykę i zapasy amunicji.
Faza początkowa: Cele i metody operacyjne
Generał Caine rzucił nowe światło na kulisy rozpoczęcia konfliktu, potwierdzając ścisłą współpracę z Izraelem.
Zabójstwo Chameneiego: Atak, w którym zginął Najwyższy Przywódca Iranu, został wykonany przez siły izraelskie, jednak Caine przyznał, że kluczowe dane wywiadowcze dostarczyły USA, a oba kraje przygotowywały się do tej operacji przez wiele miesięcy.
Cyberwojna: Przed sobotnimi nalotami USA przeprowadziły masowe operacje cybernetyczne mające na celu sparaliżowanie irańskich systemów obronnych i komunikacyjnych.
Straty własne: Pentagon oficjalnie potwierdził śmierć czterech amerykańskich żołnierzy od początku operacji. Caine ostrzegł: „Spodziewamy się dodatkowych strat”.
Budowa „Siły Totalnej” i problem amunicji
Mimo pewności siebie dowództwa, na jaw wychodzą pęknięcia w amerykańskiej machinie wojennej.
Rozmieszczenie sił: Amerykańskie myśliwce są przemieszczane na Bliski Wschód z baz na całym świecie, aby osiągnąć to, co Caine nazwał „całkowitą zdolnością bojową”.
Kryzys magazynowy: Według doniesień The New York Times, przedstawiciele Pentagonu prywatnie ostrzegają przed wyczerpywaniem się precyzyjnej amunicji.
Globalne ryzyko: Pentagon może zostać zmuszony do sięgnięcia po rezerwy strategiczne przeznaczone na wypadek konfliktu w Azji Wschodniej lub Europie, co stawia USA w trudnym położeniu geostrategicznym.
„Ta praca dopiero się zaczyna i będzie kontynuowana” – oświadczył generał Caine, podkreślając determinację USA do „utrzymania walki”.
Kontekst regionalny: Wojna na wielu frontach
Sytuacja na Bliskim Wschodzie staje się coraz bardziej nieprzewidywalna. Podczas gdy USA angażują się głęboko w Iranie, ich sojusznik w regionie – Pakistan – prowadzi własną „otwartą wojnę” z Afganistanem (talibami), co dodatkowo rozciąga amerykańskie zasoby wywiadowcze i wsparcie logistyczne.
Analiza: Oświadczenia generała Caine’a wskazują na to, że administracja w Waszyngtonie porzuciła strategię „chirurgicznych uderzeń” na rzecz pełnoskalowej kampanii degradacji potencjału militarnego Iranu. Największym wyzwaniem dla USA nie będzie sama siła ognia Iranu, lecz zdolność do podtrzymania gigantycznego tempa zużycia amunicji bez narażania swojego bezpieczeństwa w innych częściach świata. Marzec 2026 roku staje się momentem, w którym globalne zapasy zbrojeniowe Zachodu zostaną poddane ostatecznemu testowi.
Źródło: https://english.news.cn/20260302/b39de4f385174cec8817513ff847b42f/c.html

