Dożywotnia władza? Sassou Nguesso walczy o przedłużenie 40-letnich rządów
W niedzielę mieszkańcy Republiki Konga udali się do lokali wyborczych, aby wybrać nowego lidera państwa. Urzędujący prezydent, 82-letni Denis Sassou Nguesso, ubiega się o piątą z rzędu kadencję. Eksperci powszechnie spodziewają się jego zwycięstwa, co przedłuży jego ponad czterdziestoletnie rządy w tym bogatym w ropę kraju. Choć przeciwko niemu staje sześciu kontrkandydatów, główna opozycja pozostaje rozbita i praktycznie nieobecna. W rezultacie sytuacja polityczna w Kongu-Brazzaville 2026 skupia się wokół jednej postaci, która od dekad dominuje na lokalnej scenie.
Opozycja w cieniu więzień i banicji
Wiele partii opozycyjnych bojkotuje głosowanie, ponieważ uważa proces wyborczy za mało wiarygodny. Najbardziej znani liderzy opozycji, tacy jak generał Jean-Marie Michel Mokoko, odbywają obecnie kary 20 lat więzienia za rzekome „zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa”. Inni politycy przebywają na emigracji.
Frekwencja: Obserwatorzy przewidują rekordowo niskie zainteresowanie wyborami.
Kontrola: Rządząca Kongijska Partia Pracy (PCT) w pełni kontroluje aparat państwowy.
Bezpieczeństwo: Podczas finałowego wiecu w Brazzaville prezydent kładł nacisk na stabilność, którą rzekomo przyniósł krajowi.
Naftowe bogactwo i skrajna bieda
Prezydent Nguesso w kampanii podkreślał swoje sukcesy gospodarcze. Modernizacja infrastruktury oraz rozwój sektora gazowego i rolnictwa mają uczynić Kongo samowystarczalnym.
Wzrost: Gospodarka ma wzrosnąć o 2,9% w 2025 roku dzięki wysokim cenom węglowodorów.
Kontrast: Mimo zysków z ropy, ponad połowa populacji żyje poniżej granicy ubóstwa.
Korupcja: Krytycy rządu oskarżają wysokich urzędników o wyprowadzanie milionów dolarów z dochodów państwowych na prywatne konta.
W konsekwencji sytuacja polityczna w Kongu-Brazzaville 2026 jest naznaczona ogromnymi nierównościami społecznymi. Francuskie organy ścigania prowadzą już kilka dochodzeń w sprawie majątków elity rządzącej w Brazzaville.
Historia żelaznego uścisku
Sassou Nguesso po raz pierwszy objął władzę w 1979 roku w systemie jednopartyjnym. Stracił ją w 1992 roku w wolnych wyborach, ale odzyskał pięć lat później po krwawej wojnie domowej. Od tego czasu utrzymuje silną kontrolę nad dawną kolonią francuską. Kraj tradycyjnie balansuje w relacjach między Francją a Rosją. Jako trzeci największy producent ropy w Afryce Subsaharyjskiej, Kongo jest całkowicie zależne od surowców. Stanowią one ponad trzy czwarte przychodów z eksportu. Z tego powodu sytuacja polityczna w Kongu-Brazzaville 2026 zależy od stabilności globalnych cen energii.
Pytanie o sukcesję
Choć reelekcja prezydenta wydaje się pewna, konstytucja zabrania mu startu w 2031 roku. To rodzi pytania o przyszłe przekazanie władzy. Nguesso twierdzi, że nie zamierza rządzić „wiecznie” i nadszedł czas na młodsze pokolenie. Jednak do tej pory nie wskazał żadnego konkretnego następcy. Lokale wyborcze pozostają otwarte do godziny 18:00 czasu lokalnego. Wyniki pierwszej tury nie zostaną ogłoszone natychmiast, a ewentualna druga tura powinna odbyć się za trzy tygodnie.
Podsumowanie: Stabilizacja czy stagnacja?
Sassou Nguesso buduje swój wizerunek na haśle bezpieczeństwa. Jednak organizacje praw człowieka regularnie potępiają prześladowania aktywistów w Kongu. Ostatecznie o tym, jak rozwinie się sytuacja polityczna w Kongu-Brazzaville 2026, zadecyduje zdolność reżimu do zaspokojenia potrzeb biedniejącego społeczeństwa. Bez głębokich reform demokratycznych i walki z korupcją, bogactwo naturalne Konga pozostanie jedynie przywilejem nielicznych.
Źródło: https://www.africanews.com/2026/03/15/congo-brazzavilles-president-set-to-extend-four-decade-rule/


