Paradoks Kerali polega na tym, że podczas gdy wykształceni mieszkańcy stanu wyjeżdżają za granicę, lukę na lokalnym rynku pracy wypełniają wewnętrzni imigranci. Plantacje herbaty, kawy i kauczuku – symbole turystyczne regionu – nie mogłyby funkcjonować bez pracowników takich jak Rajkumar Jani, których motywacją jest nie tylko przetrwanie, ale i zawodowa pasja.
1. Nowa mapa migracji wewnętrznej w Indiach
Choć ostatni pełny spis ludności w Indiach przeprowadzono w 2011 roku, trendy z przełomu 2024 i 2026 roku są wyraźne:
Główne kierunki: Pracownicy migrują z „pasa biedy” (Uttar Pradesh, Bihar, Odisha) do stanów południowych, gdzie zarobki są od 2 do 3 razy wyższe.
Skala globalna: ONZ odnotowała, że w 2024 roku ponad 6,63 miliona Indusów wyemigrowało za granicę, co pogłębiło braki kadrowe w ich rodzinnych stanach i wymusiło ruchy ludności wewnątrz kraju.
Statystyka 2026: Szacuje się, że w Kerali pracuje obecnie kilka milionów migrantów wewnętrznych, a kolejna ogólnokrajowa ankieta migracyjna (NSO) zaplanowana na lipiec 2026 r. ma wreszcie dokładnie policzyć tę grupę.
2. Ekonomia „no work, no pay” na plantacjach
Praca zbieraczy herbaty w Wayanadzie opiera się na wydajności, a nie na stałej miesięcznej pensji, co determinuje styl życia migrantów.
Zarobki: Wykwalifikowany zbieracz, jak Shyam Kalpadia, może zarobić w Kerali od 1500 do 2000 rupii (17–22 USD) dziennie. Dla porównania, w Odishy te same osoby zarabiałyby ułamek tej kwoty.
Benefity pozapłacowe: Pracodawcy w Kerali często zapewniają darmowe zakwaterowanie i podstawowe zaopatrzenie, co pozwala migrantom oszczędzać niemal 70-80% zarobionych pieniędzy i wysyłać je do rodzin.
Wyzwania klimatyczne: Praca na stromych zboczach podczas monsunowych deszczy jest ekstremalnie wymagająca fizycznie, jednak dla osób z wykształceniem kierunkowym (np. botanicznym) staje się ciekawym doświadczeniem zawodowym.
3. „Kraj własny bogów” jako azyl
Kerala (nazywana God’s Own Country) przyciąga migrantów nie tylko pieniędzmi, ale i standardami życia.
Kultura pracy: Migranci podkreślają lepsze traktowanie i większą uprzejmość lokalnej ludności niż w innych uprzemysłowionych regionach Indii.
Bioróżnorodność: Bogata flora i fauna Wayanadu sprawiają, że praca na zewnątrz, mimo trudu, jest postrzegana jako mniej uciążliwa niż praca w fabrykach na północy.


