Jeden chirurg na dziesiątki ofiar: Szpitale w Sudanie Południowym pękają w szwach pod ostrzałem

AKOBO/STAN JONGLEI, 18 lutego 2026 r. – Sudan Południowy, najmłodsze państwo świata, obchodzi 15-lecie niepodległości w cieniu tragicznego konfliktu. Szpital uniwersytecki w Akobo stał się symbolem upadku systemu opieki zdrowotnej – placówka, dysponując zaledwie jednym chirurgiem, próbuje ratować życie dziesiątek cywilów rannych w wyniku eskalacji walk między siłami lojalnymi wobec prezydenta Salvy Kiira a stronnikami Rieka Machara.

System na krawędzi: Chirurgia w warunkach polowych

Sytuacja w placówkach medycznych w stanie Jonglei jest alarmująca. Brak podstawowych zasobów sprawia, że każda kolejna godzina walk generuje straty, których nie da się już opanować medycznie:

  • Kadrowy paraliż: W Szpitalu Akobo przypada jeden specjalista na masowy napływ pacjentów z ranami postrzałowymi i odłamkowymi.

  • Wyczerpane zapasy: Leki przeciwbólowe, materiały opatrunkowe i krew do transfuzji są na wyczerpaniu, co zmusza personel do dramatycznej selekcji rannych.

  • Ofiary cywilne: Choć oficjalne komunikaty mówią o starciach zbrojnych, sale szpitalne wypełniają ludzie, którzy – jak sami twierdzą – nigdy nie trzymali w ręku broni. „Jesteśmy cywilami, nie żołnierzami” – relacjonuje jedna z ofiar, ranna tuż po powrocie z rodzinnej uroczystości.

Ostrzał miast i przesiedlenia: 280 tysięcy ludzi w ucieczce

Według danych ONZ, intensyfikacja walk w stanie Jonglei doprowadziła do masowego exodusu ludności. Od grudnia 2025 roku swoje domy musiało opuścić około 280 000 osób.

  • Oskarżenia o bombardowania: Personel szpitalny oraz ranni wskazują, że siły rządowe atakują cele w obszarach zamieszkanych. Nhial Bih, naczelny pielęgniarz, potwierdza przypadki pacjentów zbombardowanych we własnych domach.

  • Oficjalna narracja: Minister informacji stanu Jonglei, Nyamar Lony Thichot Ngundeng, określa rany cywilów jako „przypadkowe”, wynikające z obecności w strefie wymiany ognia. Apeluje do mieszkańców o ucieczkę, co de facto oznacza przyznanie, że państwo nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa we własnych miastach.

Analiza biznesowo-humanitarna:

  • Pętla niestabilności: 15 lat po uzyskaniu niepodległości Sudan Południowy pozostaje państwem dysfunkcyjnym pod względem gospodarczym. Wojna domowa niszczy resztki infrastruktury, co zniechęca do jakichkolwiek inwestycji zagranicznych w bogate złoża surowców kraju.

  • Logistyka pomocy: Przepełnione szpitale i blokady dróg sprawiają, że organizacje międzynarodowe mają skrajnie utrudniony dostęp do potrzebujących, co podnosi koszty operacyjne misji humanitarnych do rekordowych poziomów.

  • Ryzyko regionalne: Masowe ucieczki w stronę Kenii i Etiopii grożą destabilizacją sąsiednich rynków pracy i systemów opieki społecznej, co może wywołać efekt domina w całej Afryce Wschodniej.


Źródło: https://www.africanews.com/2026/02/18/south-sudan-hospitals-overwhelmed-as-fighting-rages-on/