Sudan oficjalnie ogłosił pełny powrót do struktur Międzyrządowej Władzy ds. Rozwoju (IGAD), kładąc kres dwuletniemu zamrożeniu członkostwa. Decyzja ta kończy okres głębokiego kryzysu w relacjach z regionalnym blokiem, który rozpoczął się w geście protestu przeciwko legitymizacji przywódcy paramilitarnego Mohameda Hamdana Daglo.
Kulisy dyplomatycznego bojkotu
Sudan zawiesił swoją aktywność w IGAD w styczniu 2024 roku. Bezpośrednią przyczyną było zaproszenie na szczyt w Ugandzie szefa Sił Szybkiego Wsparcia (RSF) – rywalizującego z regularną armią dowódcy. Rząd w Chartumie uznał wówczas to posunięcie za drastyczne naruszenie suwerenności państwa, które od kwietnia 2023 roku pogrążone jest w wyniszczającej wojnie domowej.
Konflikt ten wywołał jeden z najtragiczniejszych kryzysów humanitarnych na świecie:
Liczba ofiar: Dziesiątki tysięcy zabitych.
Przesiedlenia: Ponad 11 milionów ludzi zmuszonych do opuszczenia domów.
Podział kraju: RSF kontroluje obecnie rozległe tereny na zachodzie i południu Sudanu, tworząc tam własną, nieuznawaną na arenie międzynarodowej administrację.
Warunki powrotu: Suwerenność ponad wszystko
Decyzja o ponownym dołączeniu do bloku zapadła po styczniowym spotkaniu (2026 r.) premiera Sudanu z sekretarzem wykonawczym IGAD. Kluczowym czynnikiem była zmiana retoryki organizacji. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Sudanu powołało się na ostatnie oświadczenie bloku, w którym jednoznacznie potępiono naruszenia dokonane przez RSF oraz potwierdzono jedność terytorialną i suwerenność Sudanu.
Władze IGAD z entuzjazmem przyjęły powrót Chartumu, upatrując w nim szansy na wzmocnienie solidarności regionalnej. Dla Sudanu jest to istotny krok w stronę odzyskania pełnej legitymacji dyplomatycznej i otwarcia nowej drogi do rozmów pokojowych pod auspicjami sąsiednich państw.


