Wschodnia Afryka przechodzi cichą, ale dynamiczną transformację. Symbolem tych zmian stały się kultowe boda boda – motocyklowe taksówki, które od dekad stanowią krwiobieg transportowy Ugandy. Dziś, w odpowiedzi na rosnące zanieczyszczenie powietrza i wysokie koszty paliwa, tradycyjne silniki spalinowe ustępują miejsca napędom elektrycznym.
Zdrowie i ekologia w sercu miasta
Kampala, stolica Ugandy, od lat zmaga się z problemem smogu i korków. Przejście na modele elektryczne to dla kierowców takich jak Sam Atumanyir nie tylko kwestia nowoczesności, ale przede wszystkim zdrowia. Brak emisji spalin bezpośrednio przekłada się na lepszą jakość powietrza w gęsto zaludnionych obszarach miejskich, co jest kluczowe dla milionów mieszkańców korzystających z tych usług każdego dnia.
Ekonomia: Prąd wygrywa z benzyną
Dla sektora transportowego w Ugandzie kluczowym argumentem pozostają koszty. Kierowcy wskazują na dwa główne czynniki:
- Cena paliwa: Rosnące ceny benzyny sprawiają, że tradycyjne motocykle stają się coraz mniej rentowne.
- Koszty ładowania: Energia elektryczna jest znacznie tańsza, co pozwala kierowcom zachować większą część dziennego zarobku w kieszeni.
- Dla pasażerów zmiana ta przebiega niemal niezauważalnie pod względem kosztów przejazdu, jednak komfort podróży bez hałasu i dymu znacząco wzrasta.
Nowe zawody i zielone technologie
Transformacja nie kończy się na samych pojazdach. W kraju powstaje zupełnie nowa gałąź gospodarki:
- Lokalne montownie: Zakłady składające motocykle elektryczne na miejscu tworzą setki miejsc pracy dla młodych inżynierów i techników.
- Rozwój kompetencji: Młodzi specjaliści, tacy jak Opoka Collin, zyskują unikalne umiejętności w zakresie serwisowania baterii i silników elektrycznych, które wcześniej były w Ugandzie niedostępne.
- Infrastruktura: Rozwój stacji wymiany baterii (battery swapping) napędza innowacje w lokalnych sieciach energetycznych.
Perspektywy na przyszłość
Uganda, wpisując się w globalny trend „zielonej przyszłości”, staje się regionalnym liderem elektromobilności w Afryce Subsaharyjskiej. Jak zauważa Janet Karambu Nyamu, bycie częścią tej zmiany to powód do dumy dla całego społeczeństwa, które udowadnia, że ekologiczne rozwiązania mogą iść w parze z rozwojem ekonomicznym.


