Krwawy atak na granicy: Dżihadyści uderzyli w bazę w Kofouno
W środę północny Benin stał się areną tragicznych wydarzeń, gdy bojownicy powiązani z Al-Kaidą zaatakowali bazę wojskową w Kofouno. Wojsko oficjalnie potwierdziło w czwartek, że w wyniku starć zginęło 15 żołnierzy. Odpowiedzialność za ten brutalny czyn wzięła Grupa Wsparcia Islamu i Muzułmanów (JNIM), która operuje głównie w regionie Sahelu. Ponieważ napastnicy uderzyli w pobliżu granicy z Nigrem, incydent ten uwypukla rosnącą niestabilność na styku państw Afryki Zachodniej.
Dlaczego ataki dżihadystów w Beninie przybierają na sile?
Afryka Zachodnia od lat zmaga się z ekspansją radykalnych milicji, takich jak JNIM czy Państwo Islamskie. Chociaż przemoc dotyczyła wcześniej głównie Mali i Burkiny Faso, obecnie coraz częściej przenosi się ona na kraje nad Zatoką Gwinejską. Według pułkownika Jamesa Johnsona, rzecznika armii Beninu, podczas wycofywania się terrorystów samoloty wojskowe zdołały zabić co najmniej czterech napastników. Niemniej jednak, skala zniszczeń w bazie Kofouno jest ogromna, a lokalne źródła donoszą o jej splądrowaniu i podpaleniu.
Co więcej, eksperci z grupy monitorującej konflikty ACLED wskazują, że obszar graniczny stał się nowym ogniskiem zapalnym. Warto zauważyć, że JNIM stosuje nową strategię, łącząc operacje logistyczne z próbami werbowania lokalnej ludności. W konsekwencji organizacja mianowała niedawno własnego emira dla Beninu, co sygnalizuje chęć stałej obecności w tym regionie. Z tego powodu ataki dżihadystów w Beninie stanowią obecnie największe wyzwanie dla sił bezpieczeństwa w historii kraju.
Strategia obronna rządu a zbliżające się wybory prezydenckie
Obecna eskalacja przemocy przypada na niezwykle gorący okres polityczny, ponieważ już w przyszłym miesiącu odbędą się wybory prezydenckie. Choć rok 2025 był dla sił bezpieczeństwa wyjątkowo tragiczny, rząd nie zaprzestaje wysiłków w celu uszczelnienia granic. Benin utworzył specjalne siły antydżihadystyczne liczące już 8000 żołnierzy, aby wzmocnić ochronę północnych prowincji. Mimo tych inwestycji, dżihadyści wciąż znajdują luki w systemie obronnym i przeprowadzają uderzenia o charakterze partyzanckim.
Podsumowując, ataki dżihadystów w Beninie to element szerszej fali destabilizacji, która zalewa Afrykę Zachodnią. Każdy kolejny incydent, taki jak ten w Kofouno, budzi obawy o przyszłość demokracji i pokoju w regionie. W rezultacie armia kontynuuje obławę na terrorystów, starając się przywrócić kontrolę nad strategicznymi obszarami przygranicznymi. Bez wątpienia najbliższe tygodnie będą decydujące dla stabilności całego państwa przed nadchodzącym głosowaniem.
Źródło: https://www.africanews.com/2026/03/06/15-soldiers-killed-in-jihadist-attack-in-northern-benin/


