Messi skrytykowany po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Messi w ogniu krytyki po wizycie w Białym Domu

Argentyńska supergwiazda i kapitan Inter Miami znalazł się w centrum politycznego skandalu. W czwartek Lionel Messi został skrytykowany przez opinię publiczną oraz media społecznościowe za udział w ceremonii w Białym Domu. Choć wydarzenie miało honorować mistrzowski tytuł MLS, prezydent Donald Trump wykorzystał je do wygłoszenia briefingu na temat trwającej wojny w Iranie. Największe kontrowersje wzbudził fakt, że Messi oklaskiwał przemówienie, w którym Trump chwalił ataki wojsk USA i Izraela.

Przemówienie o wojnie w tle sportowego święta

Prezydent USA powitał Messiego z wielkimi honorami, nazywając go „wspaniałym człowiekiem”. Jednakże ceremonia szybko zmieniła swój charakter, gdy Trump zaczął przechwalać się sukcesami militarnymi. Lider USA podkreślił, że amerykańskie wojsko „całkowicie unicestwia wroga” w Iranie, znacznie wyprzedzając harmonogram operacji. Ponieważ ataki te spowodowały już śmierć ponad 1200 osób, w tym setek dzieci, entuzjastyczna reakcja sportowców wywołała oburzenie.

Krytycy w mediach społecznościowych zarzucają piłkarzowi, że pozwolił wykorzystać swój wizerunek do celów politycznych. Palestyńsko-amerykański pisarz Ali Abunimah nazwał uczestników ceremonii „pustymi i samolubnymi ludźmi”. Również hiszpańska dziennikarka Leyla Hamed uznała zachowanie drużyny za „dziwaczne”. Zwróciła ona uwagę, że zaledwie kilka dni temu w irańskim mieście Minab zginęło 165 dziewczynek w zbombardowanej szkole. W rezultacie wielu fanów czuje rozczarowanie postawą swojego idola.

Polityka i sport na jednym boisku

Podczas wydarzenia Messi wręczył prezydentowi podpisaną piłkę Inter Miami, a właściciele klubu przekazali pamiątkową koszulkę. Trump w swoim stylu zażartował z wyglądu zawodników i pytał Messiego o wspólne mecze golfa. Mimo luźnej atmosfery w samym Białym Domu, światowe media podkreślają niefortunny moment wizyty. Konflikt na Bliskim Wschodzie eskaluje, a Teheran odpowiada falami rakiet wymierzonymi w bazy USA.

Podsumowując, legendarny piłkarz rzadko angażuje się w sprawy polityczne, co czyni ten incydent jeszcze bardziej zaskakującym. Chociaż Donald Trump porównywał go do Pelego i wychwalał jego talent, to właśnie milczenie Messiego wobec słów o bombardowaniach zabolało fanów najbardziej. W konsekwencji Lionel Messi został skrytykowany za brak wyczucia w obliczu globalnej tragedii. Kolejne tygodnie pokażą, czy ten wizerunkowy kryzys wpłynie na jego popularność przed nadchodzącymi turniejami w Ameryce Północnej.


Źródło: https://www.aljazeera.com/sports/2026/3/6/messi-censured-for-meeting-and-applauding-trump-amid-us-attacks-on-iran