Wrzenie w New Delhi: Opozycja protestuje przeciwko brakom gazu
Indyjskie partie opozycyjne zorganizowały w czwartek 26 marca masowy protest przed gmachem parlamentu w New Delhi. Głównym powodem demonstracji jest krytyczny niedobór gazu do gotowania (LPG), który uderza w miliony rodzin. W rezultacie politycy różnych ugrupowań domagają się od rządu natychmiastowych działań osłonowych. Kryzys ten wynika bezpośrednio z trwającej wojny z Iranem, która zablokowała kluczowe szlaki dostaw surowców. Z tego powodu ceny energii w Indiach poszybowały w górę, a dostępność podstawowych paliw drastycznie spadła. Sytuacja ta staje się coraz bardziej napięta, ponieważ gaz do gotowania stanowi fundament codziennego życia w indyjskich domach.
Wojna w Zatoce a puste kuchnie w Indiach
Bezpośrednią przyczyną niedoborów jest paraliż Cieśniny Ormuz oraz irańskich portów eksportowych. Przykładowo, Indie importują znaczną część swojego zapotrzebowania na gaz właśnie z tego regionu. Niestety, po wybuchu konfliktu amerykańsko-izraelskiego z Iranem, regularne dostawy uległy zawieszeniu. W konsekwencji zapasy krajowe topnieją w oczach, co zmusza dystrybutorów do wprowadzania drastycznych limitów. Opozycja oskarża rząd o brak przygotowania na scenariusz wojenny. Ponadto, demonstranci wskazują na rekordową inflację, która sprawia, że resztki dostępnego gazu stają się towarem luksusowym dla najuboższych.
Skutki gospodarcze: Od kuchni po rynki finansowe
Kryzys energetyczny w Indiach rykoszetem uderza w inne sektory gospodarki. Warto zauważyć, że brak gazu do gotowania paraliżuje małą gastronomię oraz przemysł spożywczy. To z kolei prowadzi do wzrostu cen gotowej żywności. Jak analizowaliśmy w artykule o prognozach OECD na 2026 rok, globalne spowolnienie wzrostu PKB staje się faktem. Indie, jako jedna z najszybciej rozwijających się gospodarek, odczuwają te turbulencje wyjątkowo dotkliwie. Dlatego też inwestorzy z niepokojem obserwują stabilność rządu w New Delhi, obawiając się masowych niepokojów społecznych na tle bytowym.
Geopolityczny szach: Gdzie szukać ratunku?
W obliczu odcięcia od irańskich złóż, New Delhi desperacko szuka alternatywnych dostawców. Chociaż rząd próbuje zwiększyć import z Rosji i USA, logistyka nie pozwala na natychmiastowe zastąpienie utraconych wolumenów. Dodatkowo, Indie muszą rywalizować o surowce z Europą, o czym pisaliśmy w tekście o rafinerii Dangote i eksporcie paliw. Zatem dyplomacja premiera Modiego stoi przed najtrudniejszym wyzwaniem od lat. Każdy kolejny dzień protestów osłabia pozycję Indii w regionie. Podsumowując, brak gazu do gotowania to dziś nie tylko problem socjalny, ale kluczowy czynnik destabilizujący jedną z największych potęg Azji.
Źródło: https://www.aljazeera.com/video/newsfeed/2026/3/25/protest-in-india-over-cooking-gas-crisis


