48 000 migrantów wraca do Maroka po masowym napływie do hiszpańskiej enklawy

Hiszpańskie władze podały, że 48 000 migrantów dobrowolnie wróciło do Maroka po masowym napływie ludzi do hiszpańskiej enklawy Ceuta w Afryce Północnej, co wywołało kryzys humanitarny.
Około 60 000 ludzi przedostało się do Ceuty w ciągu ostatnich kilku dni, co na nowo rozpaliło debatę imigracyjną w całej Europie.
Niektórzy przepłynęli kilka mil przez morze, sprzeciwiając się władzom, które próbowały ich zawrócić za pomocą armatek wodnych, gazu łzawiącego i strzałów ostrzegawczych.
Co najmniej 57 migrantów zginęło podczas podróży. Wśród ofiar byli ci, którzy utonęli lub zginęli w panice podczas przekraczania falochronu w pobliżu punktu kontroli granicznej.
Hiszpania rozmieściła swoje siły zbrojne i dodatkowe oddziały policji, aby przywrócić porządek w Ceucie, która leży nad Cieśniną Gibraltarską u wejścia do Morza Śródziemnego i jest posiadłością hiszpańską od 1580 roku.
Po marokańskiej stronie granicy siły bezpieczeństwa starły się z migrantami. Chaos miał również dalekosiężne konsekwencje za granicą, a Włochy i Francja zobowiązały się do zaostrzenia kontroli osób przybywających z Hiszpanii.
„Sytuacja, przez którą przechodzi Ceuta, jest absolutnie nie do utrzymania” – powiedział dziennikarzom prezydent Ceuty Juan Jesús Vivas.
W międzyczasie migranci z Maroka próbowali również przedostać się do Melilli, drugiego terytorium Hiszpanii na krańcu Afryki Północnej, gdzie starli się z policją.
Podczas piątkowej wizyty w Ceucie, premier Hiszpanii Pedro Sánchez nazwał incydent „naruszeniem integralności terytorialnej Hiszpanii”.
Rozmieścił siły zbrojne w celu wzmocnienia bezpieczeństwa w Ceucie i Melilli.


Źródło: https://www.africanews.com/2026/08/01/48000-migrants-return-to-morocco-after-massive-influx-into-spanish-enclave/