Prezydent Kenii William Ruto ogłosił nowe ulgi podatkowe dla osób o niskich i średnich dochodach, aby zmniejszyć koszty utrzymania.
Osoby zarabiające 30 000 KSh i mniej miesięcznie (około 233 USD) będą zwolnione z podatku dochodowego, natomiast osoby zarabiające do 50 000 KSh (około 388 USD) zobaczą obniżenie swoich podatków do 25 procent.
Obecny próg zwolnienia z płacenia podatku obejmuje jedynie pracowników etatowych zarabiających 24 000 KSh i mniej.
Ruto powiedział, że oznacza to, iż półtora miliona Kenijczyków nie zapłaci żadnych podatków, a kolejnych 500 000 zobaczy obniżenie swojego podatku o 5 procent.
Proponowana zmiana podatkowa ma na celu zwiększenie dochodu do dyspozycji, wsparcie klasy średniej oraz stymulowanie wzrostu gospodarczego poprzez zwiększone wydatki i inwestycje.
Osoby o wysokich dochodach również odczują ulgę, ponieważ najwyższa stawka podatku zostanie ograniczona do 30 procent, w porównaniu z obecnymi 32,5 do 35 procent.
Kenijskie Stowarzyszenie Bankowców niedawno zaleciło podniesienie minimalnego dochodu podlegającego opodatkowaniu, twierdząc, że siła nabywcza ludzi spadła znacząco w ostatnich latach.
Stwierdzono, że kiedy pracownicy zabierają do domu wyższe wynagrodzenia, więcej wydają, oszczędzają i inwestują, co wzmacnia gospodarkę, poprawia spłatę kredytów, a ostatecznie zwiększa dochody rządu.
Projekt ustawy o zmianie prawa podatkowego zostanie przedstawiony parlamentowi do zatwierdzenia przed publikacją ustawy finansowej na rok 2026, która ma nastąpić jeszcze w tym roku.


