Ethiopian Airlines, wiodący przewoźnik kontynentu, ogłosił we wtorek, 10 lutego 2026 r., znakomite wyniki finansowe za pierwszą połowę roku fiskalnego 2025/26. Z przychodami na poziomie 4,4 miliarda dolarów, linia nie tylko utrzymała trend wzrostowy, ale przekroczyła założony cel o 2%. Wynik ten jest szczególnie istotny w kontekście destabilizacji regionu oraz globalnych napięć handlowych, które bezpośrednio uderzają w sektor lotniczy.
Odporność na kryzysy i konflikty regionalne
Osiągnięcie tak wysokich przychodów nastąpiło w wyjątkowo trudnym otoczeniu operacyjnym. Przewoźnik musiał zmierzyć się z szeregiem przeciwności:
Konflikty zbrojne: Trwająca niestabilność w Sudanie oraz Demokratycznej Republice Konga zmusiła linię do korekt tras i logistyki.
Bariery dyplomatyczne: Zakazy wizowe wpływające na przepływ pasażerów w niektórych regionach Afryki.
Wojny taryfowe: Napięcia handlowe, które komplikują globalne przewozy cargo. Mimo to, Ethiopian Airlines wykazały się operacyjną odpornością, co potwierdza ich dominującą pozycję w afrykańskim hubie Addis Abeby.
Ekspansja: Od Hanoi po Porto
Kluczem do sukcesu okazała się agresywna strategia rozbudowy siatki połączeń. W ciągu zaledwie sześciu miesięcy przewoźnik uruchomił nowe, strategiczne kierunki:
Hanoi (Wietnam): Wzmocnienie korytarza handlowego Afryka-Azja.
Porto (Portugalia): Ekspansja na rynku europejskim.
Abu Zabi (ZEA): Zwiększenie obecności na Bliskim Wschodzie. Dzięki tym ruchom łączna liczba międzynarodowych destynacji wzrosła do 145, co czyni Ethiopian Airlines jedną z najbardziej skomunikowanych linii lotniczych na świecie.
Dynamika wzrostu: Pasażerowie i Cargo
Wzrost przychodów znajduje solidne oparcie w danych operacyjnych. Ruch pasażerski wzrósł o 11% rok do roku, osiągając poziom 10,64 miliona osób. Jeszcze silniejszy wynik odnotowano w sektorze cargo – linie przewiozły 451 000 ton ładunku, co o 4% przewyższyło ambitne plany półroczne. Eksperci wskazują, że umiejętne balansowanie między transportem pasażerskim a towarowym pozwala linii zachować rentowność nawet w okresach osłabienia popytu turystycznego.


