Milei przesyła do Kongresu projekt ustawy o suwerenności nad Falklandami, z dołączonym rejestrem antyterrorystycznym

Rząd Argentyny przesłał w czwartek do Kongresu projekt ustawy o obronie suwerenności narodowej, przedstawiony przez prezydenta Javiera Mileia jako „kamień milowy w procesie odzyskiwania” Falklandów – tekst zaostrzający kary za eksploatację zasobów naturalnych na spornym obszarze, a także tworzący rejestr osób powiązanych z terroryzmem, który nie wymaga wcześniejszego postępowania karnego.
Projekt ustawy, podpisany przez Mileia wraz ze Szefem Gabinetu Diegiem Santillim oraz ministrami Pablo Quirno, Carlosem Prestim i Luisem Caputo, zastępuje obowiązującą od 2011 roku ustawę 26.659 i rozszerza jej zakres: nie dotyczy już tylko węglowodorów, ale wszelkich zasobów naturalnych, odnawialnych lub nieodnawialnych, na argentyńskim szelfie kontynentalnym. Według oficjalnego oświadczenia opiera się on na trzech filarach: „karaniu tych, którzy nielegalnie eksploatują nasze zasoby naturalne; tworzeniu zachęt do zaprzestania takiego postępowania; oraz wyposażaniu państwa narodowego w narzędzia do ochrony przed zagrożeniami zewnętrznymi”. Firmy objęte zakazem ryzykowałyby niemożność działania w jakimkolwiek miejscu w kraju, poza ich działalnością związaną z archipelagiem.
Projekt ustawy tworzy Radę Bezpieczeństwa Narodowego, której przewodniczy Milei, uprawnioną do nakazywania „pilnych środków” w obliczu poważnego i bezpośredniego zagrożenia: ograniczania operacji walutowych i finansowych, tymczasowego zamrażania funduszy i aktywów, zawieszania zezwoleń lub umów oraz ograniczania handlu zagranicznego. Upoważnia również siły zbrojne do interwencji w celu ochrony obiektów uznanych za strategiczne.
Najbardziej kontestowanym elementem jest stworzenie, ze statusem prawnym, Publicznego Rejestru Osób i Podmiotów Powiązanych z Aktami Terroryzmu i Jego Finansowaniem (RePET), zarządzanego przez Jednostkę Informacji Finansowej. Wpis do rejestru „nie będzie uzależniony od istnienia sprawy karnej”: wystarczą „uzasadnione podstawy do podejrzeń” o powiązanie z terroryzmem lub wyznaczenie przez Radę Bezpieczeństwa ONZ. Środek ten natychmiast skutkuje zamrożeniem funduszy i aktywów oraz dyskwalifikacją z zawierania umów z państwem, chociaż jednostka musi następnie powiadomić sędziego federalnego w celu ratyfikacji. Projekt ustawy tworzy również specyficzne przestępstwo, zagrożone karą od pięciu do piętnastu lat więzienia, za udzielanie materialnego wsparcia organizacjom terrorystycznym oraz zakazuje wpłat od cudzoziemców bez stałego pobytu na rzecz partii politycznych i kampanii.
Godziny przed dotarciem projektu ustawy do Kongresu, sędzia federalna Mariel Borruto z Río Grande, Ziemi Ognistej, wydała nakaz sądowy — w kwestii środowiskowej, niezwiązanej z projektem rządu — złożony 1 września przez Centrum Weteranów Wojny o Falklandy z La Platy oraz Cywilne Stowarzyszenie Prawników Środowiskowych. Sędzia nakazała firmom Rockhopper Exploration i Navitas Petroleum Development and Production powstrzymanie się od rozpoczynania lub kontynuowania prac nad projektem Sea Lion, który przewiduje 23 odwierty, i nazwała ryzyko środowiskowe „ani hipotetycznym, ani odległym”. Wyraźnie stwierdziła, że orzeczenie to nie stanowi ostatecznego ustalenia odpowiedzialności firm ani nie rozwiązuje sporu o suwerenność z Wielką Brytanią, która, wraz z firmami, utrzymuje, że Argentyna nie ma jurysdykcji do stosowania swojego prawa na archipelagu.
Projekt ustawy spotkał się z natychmiastową krytyką, w tym ze strony środowisk popierających roszczenia suwerennościowe. Prawnik Cecim, Jerónimo Guerrero Iraola, ostrzegł, że Rada Bezpieczeństwa Narodowego, w obecnym kształcie, „zamiata granice demokratyczne i konstytucyjne oddzielające bezpieczeństwo wewnętrzne od obrony”. Socjalistyczny deputowany Esteban Paulón argumentował, że „za serdeczną sprawą i wezwaniem do jedności narodowej” rząd dąży do „skoncentrowania całej władzy nad bezpieczeństwem publicznym” i „zainstalowania uogólnionego stanu podejrzliwości”.
W środę, w wywiadzie dla kanału streamingowego Neura, Milei odrzucił pogląd, że kampania dotycząca wysp jest odpowiedzią na kalkulacje wyborcze przed wyborami w 2027 roku, w których będzie ubiegał się o reelekcję: „Analitycy polityczni twierdzą, że forsowaliśmy Malwiny ze względów wizerunkowych i oportunizmu politycznego. To masowa głupota” – powiedział, dodając, że strategia była opracowywana od trzech lat, a impulsem była uwaga prezydenta USA Donalda Trumpa dotycząca ponownego rozważenia neutralnej postawy jego kraju w sporze.
Roszczenie o suwerenność bez sprawy może być jedynie opisane jako bezwartościowe. Dobre dla głupców i indoktrynowanych umysłów.


Źródło: https://en.mercopress.com/2026/09/18/milei-sends-congress-his-falklands-sovereignty-bill-with-an-anti-terrorism-registry-attached