KAMPALA, 24 lutego 2026 r. – Prezydent Ugandy Yoweri Museveni osobiście zablokował mszę kościelną zaplanowaną w intencji Kizza Besigye, czołowej postaci opozycji, który od 15 miesięcy przebywa w areszcie pod zarzutem zdrady stanu. Incydent ten, nagłośniony przez żonę więźnia i dyrektor wykonawczą UNAIDS, Winnie Byanyimę, rzuca światło na postępującą erozję swobód religijnych i obywatelskich w kraju rządzonym przez Museveniego od 40 lat.
Bezpośrednia interwencja u arcybiskupa
Według relacji Byanyimy, nabożeństwo w katedrze Rubaga zostało odwołane w ostatniej chwili po bezpośrednim telefonie z pałacu prezydenckiego:
Argumentacja władz: Prezydent Museveni miał przekazać arcybiskupowi Paulowi Ssemogerere, że msza ma charakter „polityczny” i wymaga wcześniejszego śledztwa.
Reakcja wiernych: Nabożeństwo odwołano mimo faktu, że część wiernych i zwolenników Besigye zgromadziła się już w świątyni, aby modlić się o jego zdrowie i uwolnienie.
Krytyka naruszeń: Byanyima potępiła tę decyzję, oskarżając państwo o jawne naruszanie konstytucyjnego prawa do kultu religijnego i normalizowanie represji wobec oponentów politycznych.
Kontekst uwięzienia i represji wyborczych
Sprawa Kizza Besigye jest ściśle powiązana z niedawnymi wyborami prezydenckimi, które odbyły się w atmosferze brutalnych działań sił bezpieczeństwa.
Porwanie w Nairobi: Besigye, niegdyś osobisty lekarz Museveniego, został uprowadzony w Kenii w listopadzie 2024 roku i postawiony przed sądem wojskowym w Ugandzie.
Krwawe żniwo wyborów: Po siódmej reelekcji 81-letniego Museveniego, szef armii (i syn prezydenta) Muhoozi Kainerugaba publicznie pochwalił eliminację 30 działaczy opozycji oraz aresztowanie ok. 2000 innych osób.
Stan zdrowia lidera: Rodzina Besigye alarmuje, że po ponad roku w więzieniu i wielokrotnych odmowach zwolnienia za kaucją, jego stan zdrowia drastycznie się pogorszył. Byanyima wprost oskarża reżim o chęć doprowadzenia do śmierci polityka w celi.
Perspektywa 2026: Dyktatura w cieniu blokady internetu
W dniu 24 lutego 2026 r. Uganda znajduje się w głębokiej izolacji informacyjnej i politycznej.
Zniknięcie Bobiego Wine: Główny kontrkandydat Museveniego w ostatnich wyborach, Bobi Wine, pozostaje w ukryciu z obawy o życie, co paraliżuje zorganizowany opór opozycji.
Międzynarodowe potępienie: Grupy praw człowieka wskazują na „scenariusz dynastyczny”, w którym represje mają utorować drogę do sukcesji synowi prezydenta, Muhooziemu Kainerugabie.
Deficyt demokracji: Całkowita blokada internetu podczas procesu wyborczego oraz obecne blokowanie praktyk religijnych stawiają Ugandę w rzędzie państw o najbardziej restrykcyjnym systemie kontroli społecznej w Afryce Wschodniej.


