ABUDŻA, 27 lutego 2026 r. – Przed nigeryjskim sądem stanął w czwartek oskarżony, który doznał udaru mózgu, co stało się punktem wyjścia do debaty nad humanitarnym traktowaniem więźniów w cieniu wielkiej dyplomacji. Sprawa ta zbiega się w czasie z krytycznymi rozmowami między Nigerią a USA na temat wolności religijnej i statusu kraju w raportach Departamentu Stanu.
Sprawa sądowa i względy humanitarne
Obrońca Ibrahim Angulu złożył wniosek o zwolnienie pierwszego oskarżonego za kaucją ze względu na drastyczne pogorszenie stanu zdrowia.
Stan medyczny: Oskarżony doznał udaru, co zdaniem obrony uniemożliwia mu przebywanie w warunkach więziennych bez dostępu do specjalistycznej opieki szpitalnej.
Argumentacja prawna: Angulu zakwestionował również dublowanie zarzutów w akcie oskarżenia, apelując do sądu o litość i umożliwienie leczenia pacjenta w placówce medycznej.
Spór o „czarną listę” Departamentu Stanu
Proces toczy się w czasie, gdy powołana niedawno wspólna grupa robocza USA i Nigerii analizuje desygnację Nigerii jako „Kraju Szczególnej Troski” (Country of Particular Concern).
Stanowisko USA: Waszyngton oskarża Nigerię o brak skutecznej ochrony chrześcijan przed prześladowaniami. Przedstawicielka Departamentu Stanu, Allison Hooker, stwierdziła po styczniowych rozmowach, że Nigeria „musi zrobić więcej”, pomijając w swojej retoryce muzułmańskie ofiary przemocy.
Odpowiedź Nigerii: Rząd prezydenta Boli Tinubu oraz niezależni analitycy odrzucają to jednostronne ujęcie. Wskazują oni, że przemoc nie ma podłoża wyłącznie religijnego, lecz wynika z ogólnej niewydolności państwa w zwalczaniu bandytyzmu i grup zbrojnych terroryzujących całe społeczeństwo, bez względu na wyznanie.
Rozbieżne agendy: Dyplomacja vs. Wojsko
Relacje między oboma krajami charakteryzują się obecnie skomplikowaną grą interesów:
Współpraca militarna: Prezydent Tinubu skutecznie przekuł presję dyplomatyczną na realną pomoc wojskową. USA przeprowadziły uderzenia w północno-zachodniej Nigerii oraz prowadzą szkolenia dla nigeryjskich żołnierzy.
Sceptycyzm Kongresu: Część amerykańskich ustawodawców pozostaje nieufna. Republikanin Chris Smith oskarżył Abudżę o „kulturę zaprzeczania” skali przemocy i odmówił udziału w oficjalnym spotkaniu z Pierwszą Damą Nigerii, Remi Tinubu, nazywając je jedynie „sesją zdjęciową”.
Wnioski: Ryzyko destabilizacji
Eksperci ostrzegają, że silne upolitycznienie kwestii wolności religijnej przez Waszyngton może utrudnić walkę z realnym zagrożeniem ze strony grup zbrojnych, które wykorzystują podziały społeczne. Nigeria dąży do zmiany narracji na taką, która uwzględnia złożoność kryzysu bezpieczeństwa w Afryce Zachodniej w 2026 roku.


