UE zorganizuje spotkanie ws. migracji z przedstawicielami Talibanu w Brukseli

Presja polityczna zmusza europejskie instytucje do podjęcia trudnych kroków. W rezultacie UE zorganizuje spotkanie ws. migracji z przedstawicielami Talibanu w Brukseli. To wydarzenie stanowi poważny przełom dyplomatyczny. Belgijskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało jednodniowe wizy pięciu delegatom z Kabulu. Głównym tematem rozmów będą deportacje obywateli Afganistanu. Chodzi o osoby bez prawa legalnego pobytu na terenie Wspólnoty.

Tę kontrowersyjną decyzję Brukseli uważnie śledzą Stany Zjednoczone oraz dowództwo NATO. Sojusz przez dwadzieścia lat prowadził przecież operację wojskową w Afganistanie. Obecnie globalna uwaga skupia się na Europie Wschodniej. Tam walcząca Ukraina stale odpiera rosyjską inwazję. Jednak zjednoczona Europa musi równolegle szukać rozwiązań chroniących jej własne granice.

Odsyłanie przestępców a brak uznania reżimu

Komisja Europejska zaprosiła urzędników z Kabulu na rozmowy techniczne. Dotyczą one wyłącznie nieregularnej migracji oraz readmisji osób z odrzuconymi wnioskami o azyl. Rzecznik Komisji Markus Lammert zabrał głos na poniedziałkowej konferencji prasowej. Wyjaśnił, że unijne stolice szukają sposobów na odesłanie niebezpiecznych osób. Chodzi głównie o migrantów, którzy popełnili poważne przestępstwa karne.

Zgoda na dialog nie oznacza jednak zmian w polityce zagranicznej. Bruksela stanowczo podkreśla, że to spotkanie nie niesie za sobą formalnego uznania rządu Talibanu.

Mimo to inicjatywa Brukseli spotyka się z miażdżącą krytyką organizacji humanitarnych:

  • Sprzeciw Human Rights Watch: Fereshta Abbasi uważa, że rozmowy powinny stawiać na pierwszym miejscu prawa człowieka. Odsyłanie ludzi do Afganistanu oznacza narażanie ich życia.

  • Protest Amnesty International: Eve Geddie określiła plany deportacji jako nie do pomyślenia. Przypomniała, że kraj pod rządami Talibów stał się jeszcze bardziej niebezpieczny.

  • Kryzys humanitarny: Według danych ONZ ponad 17 milionów Afgańczyków cierpi obecnie z powodu głodu.

Mimo tych argumentów, szef ds. migracji UE Magnus Brunner bronił decyzji o szczycie. Stwierdził, że Bruksela nie ma innej opcji prawnej ani logistycznej. Jeśli chce egzekwować wyroki wydalenia, musi rozmawiać z rządem w Kabulu.

Presja wyborcza i zaostrzenie kursu w Europie

Rządy europejskie zaostrzają politykę migracyjną z powodu wyraźnej zmiany nastrojów społecznych. Narastający opór obywateli doprowadził do wzrostu poparcia dla ugrupowań skrajnie prawicowych. Liczby pokazują skalę tego wyzwania. W latach 2013–2024 kraje unijne otrzymały aż milion wniosków o azyl od obywateli Afganistanu.

W ubiegłym roku około 20 państw członkowskich podpisało wspólny list w tej sprawie. Domagały się one odblokowania procedur deportacyjnych dla uchodźców z wyrokami sądowymi. Dotychczas brak stosunków dyplomatycznych z Talibanem paraliżował egzekwowanie prawa. Wtorkowe spotkanie ma stworzyć techniczny kanał komunikacji. To umożliwi systemowe rozwiązywanie kryzysu.

Łamanie praw człowieka pod rządami Talibów

Talibowie od powrotu do władzy w sierpniu 2021 roku niszczą społeczeństwo obywatelskie. Reżim drastycznie ograniczył swobodę przemieszczania się kobiet. Zakazał dziewczętom edukacji powyżej szkoły podstawowej. Całkowicie zablokował też wolność wypowiedzi.

Z tego powodu rządy europejskie solidarnie zamknęły swoje ambasady w Kabulu. Rozmowy w Brukseli pokazują jednak trudny kompromis. Europejscy liderzy muszą ważyć obronę wartości demokratycznych oraz twarde bezpieczeństwo wewnętrzne Wspólnoty.

Warto wiedzieć: Zaostrzenie polityki unijnej zbiega się z działaniami humanitarnymi na innych kontynentach.

Artykuł powstał na podstawie oficjalnych komunikatów prasowych Komisji Europejskiej, oświadczeń belgijskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz depesz agencji Reuters z Brukseli.


Źródło: https://www.aljazeera.com/news/2026/6/23/eu-to-hold-migration-meeting-with-taliban-officials-in-brussels