HARARE, 22 lutego 2026 r. – Zimbabwe stało się jednym z pierwszych krajów na świecie, które wprowadziły do publicznego systemu opieki zdrowotnej lenakapawir – nowoczesny lek profilaktyczny (PrEP) o przedłużonym działaniu. Program, zainaugurowany w mobilnych klinikach na obrzeżach stolicy, oferuje niemal całkowitą ochronę przed zakażeniem HIV przy podawaniu zaledwie dwóch dawek rocznie.
Grupy docelowe: Zastrzyki są oferowane bezpłatnie osobom z grup wysokiego ryzyka, w tym młodym kobietom, pracownicom seksualnym, kobietom w ciąży oraz mężczyznom utrzymującym kontakty seksualne z mężczyznami.
Koniec ze stygmatyzacją: Dla wielu beneficjentów nowy lek oznacza koniec z „piętnem pigułki”. Codzienne przyjmowanie tabletek często prowadziło do odkrycia statusu profilaktycznego przez osoby trzecie, co w lokalnych społecznościach wiązało się z wykluczeniem lub utratą dochodów.
Wsparcie międzynarodowe: Program w Zimbabwe jest częścią szerszej inicjatywy obejmującej 10 krajów afrykańskich, finansowanej przez amerykański fundusz PEPFAR oraz Globalny Fundusz.
Wyzwania logistyczne i demograficzne
Mimo entuzjazmu ekspertów, skala wyzwań stojących przed rządem w Harare pozostaje ogromna. Afryka Subsaharyjska wciąż jest regionem najbardziej dotkniętym epidemią, gdzie w 2024 roku kobiety i dziewczęta odpowiadały za 63% wszystkich nowych infekcji.
Ograniczony zasięg: W pierwszej fazie z leku skorzysta około 46 000 osób w 24 placówkach. Jest to zaledwie ułamek potrzeb w 15-milionowym kraju borykającym się z kruchą infrastrukturą medyczną.
Bariery finansowe: Chociaż lek opracowany przez firmę Gilead Sciences jest obecnie finansowany przez darczyńców, rządy afrykańskie stoją przed wyzwaniem wynegocjowania niższych cen dla masowej produkcji generycznej, aby zapewnić trwałość programu bez zewnętrznego wsparcia.
Infrastruktura: Przechowywanie i podawanie zastrzyków wymaga sprawniejszego systemu niż dystrybucja prezerwatyw czy tabletek, co obciąża i tak niedofinansowane kliniki wiejskie.
Analiza: Czy to „srebrna kula”?
Lekarze i dyplomaci podkreślają, że lenakapawir to przełom technologiczny, ale nie rozwiązuje on problemów strukturalnych, takich jak ubóstwo czy nierówność płci.
„Lenakapawir to punkt zwrotny, ale nie jest to srebrna kula. Musi on uzupełniać istniejące narzędzia, takie jak prezerwatywy i edukacja, zwłaszcza w społecznościach, gdzie dostęp do lekarza jest utrudniony” – zauważa dr Ernest Chikwati z AIDS Healthcare Foundation.
Dla osób takich jak 27-letnia Constance Mukoloka, nowa metoda to przede wszystkim szansa na bezpieczną pracę i życie bez strachu przed zapomnieniem o codziennej dawce leku w trudnych warunkach bytowych.


