Oficjalne dane z Demokratycznej Republiki Konga opublikowane w sobotę pokazują, że liczba potwierdzonych przypadków Eboli przekroczyła 3000.
Stwierdzono, że obejmuje to 1354 zgony i 556 wyzdrowień, podczas gdy 755 pacjentów pozostaje w szpitalu lub w izolacji.
Ta zaktualizowana liczba pojawia się zaledwie trzy dni po tym, jak urzędnicy zgłosili ponad 1000 zgonów z powodu epidemii, która rozprzestrzeniła się już na pięć prowincji.
Bezprecedensowe tempo wzrostu liczby przypadków i zgonów sprawiło, że jest to najszybciej rozprzestrzeniająca się epidemia w historii.
Zatrzymanie rozprzestrzeniania się jest skomplikowane ze względu na fakt, że epidemia rozwija się we wschodniej części kraju, która znajduje się w trakcie konfliktu zbrojnego.
Tymczasem około 100 pracowników służby zdrowia w centrum leczenia w Bunia, epicentrum epidemii, rozpoczęło strajk z powodu niezapłaconych premii za wyniki, zakłócając opiekę nad pacjentami.
Epidemia jest spowodowana przez szczep Bundibugyo wirusa krwotocznego, na który nie ma jeszcze szczepionki ani specyficznego leczenia.
Grupa ds. Szczepionek Uniwersytetu Oksfordzkiego poinformowała w piątek, że wolontariusz otrzymał pierwszą dawkę szybko opracowanej eksperymentalnej szczepionki na ten szczep.

