Jak atak na irański okręt podważył wiarygodność Indii?
Indie od lat budują wizerunek głównego gwaranta bezpieczeństwa na Oceanie Indyjskim. Premier Narendra Modi wielokrotnie nazywał indyjską marynarkę wojenną „strażnikiem” tych wód. Jednak ostatnie wydarzenia brutalnie zweryfikowały te deklaracje. W środę amerykański okręt podwodny storpedował irańską jednostkę IRIS Dena zaledwie 81 kilometrów od wybrzeży Sri Lanki. Ponieważ zaatakowany okręt wracał z ćwiczeń organizowanych przez Nowe Delhi, incydent ten stał się dla Indii ogromnym wstydem dyplomatycznym.
Gość indyjskiej marynarki na dnie oceanu
Irańska fregata brała udział w prestiżowych manewrach „Milan”, podczas których indyjscy oficerowie chętnie pozowali do zdjęć z załogą Dena. Mimo to, po ataku, indyjska marynarka potrzebowała ponad doby na wydanie oficjalnego oświadczenia. Teheran nie kryje wściekłości, ponieważ uważa, że ich okręt był oficjalnym gościem rządu w Nowym Delhi. Minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Araghchi, nazwał to zdarzenie „okrucieństwem na morzu” i zapowiedział, że USA gorzko pożałują tego precedensu.
Analitycy wojskowi zwracają uwagę na bezradność Indii na ich własnym „podwórku”. Admirał Arun Prakash zauważa, że sytuacja ta stawia rząd Modiego w trudnym położeniu. Jeśli Indie wiedziały o ataku, oznacza to, że potajemnie wspierają działania USA przeciwko Iranowi. Z drugiej strony, jeśli amerykański okręt podwodny przeprowadził operację bez wiedzy Nowego Delhi, świadczy to o słabości indyjskiego wywiadu. W obu przypadkach wiarygodność Indii jako regionalnego lidera została mocno nadszarpnięta.
Strategiczne milczenie rządu Modiego
Indyjska opozycja ostro krytykuje premiera za niemal całkowite milczenie w sprawie zatopienia jednostki. Choć Indie tradycyjnie dbały o dobre relacje z Iranem, ostatnio wyraźnie zbliżyły się do Izraela i Stanów Zjednoczonych. W konsekwencji tego zwrotu, rząd wysłał jedynie niskiego rangą dyplomatę, aby podpisał księgę pamiątkową po śmierci irańskiego przywódcy. Eksperci twierdzą, że takie zachowanie drastycznie obniża pozycję Indii w Azji Zachodniej.
Podsumowując, zatopienie IRIS Dena pokazało granice wpływów Nowego Delhi. Wojna między USA a Iranem dotarła bezpośrednio na progi Indii, a rząd nie potrafi na to zdecydowanie zareagować. Każdy kolejny dzień milczenia pogłębia wrażenie, że Indie straciły kontrolę nad bezpieczeństwem we własnym regionie. Ostatecznie, to nie Indie, lecz amerykański okręt podwodny dyktuje dziś warunki na Oceanie Indyjskim.


