Waszyngton patrzy na Islamabad: Program rakietowy Pakistanu 2026 pod lupą
Obecnie relacje na linii USA-Pakistan wchodzą w fazę nowego napięcia. Dyrektor Wywiadu Narodowego USA, Tulsi Gabbard 2026, zaprezentowała przed Senatem Roczną Ocenę Zagrożeń, w której umieściła Pakistan obok Rosji, Chin, Korei Północnej i Iranu. Według Gabbard, Islamabad rozwija technologie, które w przyszłości mogą pozwolić na uderzenie w terytorium Stanów Zjednoczonych. Choć Pakistan kategorycznie odrzuca te oskarżenia, amerykańscy urzędnicy alarmują: jeśli obecne trendy się utrzymają, Międzykontynentalne Pociski Balistyczne (ICBM) z Azji Południowej staną się realnym wyzwaniem dla obrony USA.
Cele strategiczne czy globalna projekcja siły?
Warto zauważyć, że stanowisko USA stoi w sprzeczności z oficjalną doktryną Pakistanu. Islamabad utrzymuje, że jego arsenał służy wyłącznie do „wiarygodnego minimalnego odstraszania” wobec Indii.
Zasięg regionalny: Najpotężniejszy obecnie pocisk Pakistanu, Shaheen-III, posiada zasięg ok. 2750 km. Pozwala to na pokrycie całych Indii, ale nie daje możliwości uderzenia poza kontynent.
Definicja ICBM: Pociski międzykontynentalne wymagają zasięgu powyżej 5500 km. Aby dosięgnąć brzegów USA, rakieta musiałaby pokonać ponad 11 000 km.
Kontrargumenty ekspertów: Analitycy wskazują, że Pakistan nie posiada obecnie technologii pozwalającej na tak dalekie loty. Sugerują, że program rakietowy Pakistanu 2026 pozostaje ściśle skoncentrowany na rywalizacji z New Delhi.
Zatem zagrożenie rakietowe USA 2026 ze strony Islamabadu wydaje się scenariuszem futurystycznym. Przecież nawet amerykański wywiad przyznaje, że budowa takich zdolności to kwestia „kilku lat do dekady”.
Dyplomatyczny reset i ukryte lęki
Niewątpliwie raport Gabbard pojawia się w dziwnym momencie. W 2025 roku kraje przeszły dyplomatyczny reset, a prezydent Donald Trump wielokrotnie chwalił pakistańskie dowództwo za pomoc w gaszeniu regionalnych pożarów.
Relacje Trump-Munir: Donald Trump gościł szefa armii Pakistanu w Białym Domu, nazywając go „ulubionym feldmarszałkiem”.
Sankcje administracji Bidena: Mimo ocieplenia, USA wciąż utrzymują sankcje na pakistańskie podmioty odpowiedzialne za rozwój rakiet dalekiego zasięgu.
Podejrzenia o intencje: Część amerykańskich ekspertów uważa, że Pakistan chce odstraszyć Waszyngton od interwencji w ewentualny konflikt nuklearny Azja Południowa 2026.
Pakistan odpowiada: Podwójne standardy Waszyngtonu
Podsumowując, rzecznicy MSZ w Islamabadzie nazywają oskarżenia USA „bezpodstawnymi”. Wskazują przy tym na indyjskie pociski Agni-V i rozwijane Agni-VI o zasięgu 12 000 km, które Gabbard pominęła w swoim raporcie. Pakistan oskarża USA o ignorowanie indyjskich ambicji przy jednoczesnym piętnowaniu pakistańskiej obrony. Ostatecznie pociski ICBM Pakistan 2026 pozostają przedmiotem debaty między spekulacją wywiadu a rzeczywistością technologiczną. Czy Waszyngton faktycznie wierzy w zagrożenie, czy jedynie buduje polityczną kartę przetargową? Czas pokaże, czy specyficzna dla Indii doktryna Pakistanu przetrwa presję globalnego mocarstwa.


