Iran atakuje cele w Bahrajnie i Kuwejcie po fali amerykańskich uderzeń

Środa, 8 lipca 2026, 6:45 rano

W skrócie:
Iran oświadczył, że przeprowadził wspólną operację rakietowo-dronową przeciwko kluczowym amerykańskim obiektom wojskowym.
Wcześniej amerykańskie wojsko poinformowało, że uderzyło w ponad 80 celów w Iranie, dzień po tym, jak wiele tankowców zostało zaatakowanych podczas przechodzenia przez Cieśninę Ormuz.

Co dalej?
Rozmowy między USA a Iranem są wstrzymane.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu (IRGC) oświadczył, że w środę zaatakował amerykańskie obiekty wojskowe w Bahrajnie i Kuwejcie, po tym jak Stany Zjednoczone przeprowadziły falę uderzeń wojskowych na Iran w odpowiedzi na ataki na tankowce w Cieśninie Ormuz.
W najnowszym ciosie dla kruchego porozumienia o zawieszeniu broni, Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował, że przeprowadził wspólną operację rakietowo-dronową przeciwko kluczowym amerykańskim obiektom wojskowym w Bandar Salman, Piątym Okręgu Marynarki Wojennej Bahrajnu i Bazie Lotniczej Ali Al Salem w Kuwejcie, a także zestrzelił amerykańskiego drona MQ-9, który próbował zakłócić operację.
W Bahrajnie i Kuwejcie zabrzmiały syreny przeciwlotnicze, a armia Kuwejtu oświadczyła, że obrona powietrzna odpiera „wrogie” ataki rakietowe i dronowe. Nie było natychmiastowego komentarza na temat uderzeń ze strony armii amerykańskiej.
USA wcześniej przeprowadziły nowe uderzenia wojskowe i cofnęły licencję zezwalającą Iranowi na sprzedaż ropy w odpowiedzi na ataki na trzy tankowce w cieśninie.
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) potwierdziło, że uderzenia były „natychmiastową odpowiedzią na najnowsze ataki Iranu na statki handlowe przepływające przez cieśninę”.
Dowództwo wojskowe podało, że uderzyło w ponad 60 małych łodzi Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, aby osłabić zdolność Iranu do atakowania statków handlowych.
CENTCOM wcześniej opublikował, że uderzenia miały na celu „nałożenie wysokich kosztów za celowanie i atakowanie statków handlowych obsadzonych niewinnymi cywilami na międzynarodowej drodze wodnej”.
„Demonstrowana agresja Iranu była nieuzasadniona, niebezpieczna i wyraźnym naruszeniem zawieszenia broni” – stwierdzono.
Sekretarz Generalny NATO, Mark Rutte, powiedział, że nowe ataki na Iran były „absolutnie konieczne”.
„Kiedy masz zawieszenie broni, a Iran zasadniczo je narusza, uważam, że jest absolutnie kluczowe, aby USA stanowczo zareagowały” – powiedział Rutte reporterom przed szczytem liderów NATO w Ankarze.
Wcześniej najwyższe wspólne dowództwo wojskowe Iranu, Centralna Kwatera Khatam al-Anbiya, potępiło nową falę amerykańskich uderzeń jako „rażący akt agresji”.
Irańskie media poinformowały o eksplozjach we wczesne środowe godziny czasu lokalnego na głównej irańskiej wyspie-hubie naftowym Kharg, na wyspie Qeshm oraz w południowych miastach portowych Sirik i Bandar Abbas.
Nie zgłoszono ofiar cywilnych, ale kilka osób zostało rannych odłamkami „wrogiego pocisku”, który uderzył w komercyjne molo w Sirik, według reportera irańskiej telewizji państwowej.
Doniesienia mówiły, że uderzenia trafiły również w mola rybackie w Sirik i Bandar Abbas, gdzie kilka łodzi rybackich stanęło w płomieniach.
Urzędnik USA powiedział Reutersowi, że uderzenia celowały w irańskie systemy obrony powietrznej, systemy nadzoru wybrzeża, rakiety ziemia-powietrze, pociski manewrujące przeciwokrętowe i miejsca startu dronów.
Wcześniej irańskie ministerstwo spraw zagranicznych oświadczyło, że pociągnie USA do odpowiedzialności za wszelkie konsekwencje związane z uderzeniami, które nazwało naruszeniem Memorandum Zrozumienia podpisanego przez prezydenta USA Donalda Trumpa i Iran w czerwcu.

Uderzenia nastąpiły po atakach na tankowce w pobliżu Omanu
Brytyjskie wojsko podaje, że trzy tankowce zostały trafione pociskami w Cieśninie Ormuz, w najnowszych atakach wymierzonych w statki przepływające przez szlak wodny transportu paliwa, który jest kluczowy w negocjacjach między USA a Iranem o trwałe zakończenie wojny.
Godziny później USA cofnęły licencję, która zezwalała na sprzedaż irańskiej ropy. Departament Skarbu wydał tę 60-dniową licencję w zeszłym miesiącu, znosząc sankcje na irańską ropę w ramach tymczasowego porozumienia mającego na celu zakończenie walk.
Ani urzędnicy Departamentu Skarbu USA, ani misja Iranu przy ONZ nie odpowiedzieli na prośbę o komentarz od The Associated Press.
Nowe ataki w cieśninie były najliczniejsze w ciągu jednego dnia od końca kwietnia, według danych Międzynarodowej Organizacji Morskiej ONZ.
Świeże ataki zagroziły zatrzymaniem przepływu ruchu w cieśninie, w momencie gdy kraje miały nadzieję na przywrócenie normalnych praktyk żeglugowych i złagodzenie globalnego napięcia gospodarczego spowodowanego wojną.
Jeden tankowiec płynął u wybrzeży Omanu, gdy został trafiony i stanął w ogniu, poinformowało we wtorek czasu lokalnego centrum Operacji Handlu Morskiego Zjednoczonego Królestwa.
Maszynownia po lewej stronie tankowca została trafiona, gdy statek opuszczał cieśninę w pobliżu granicy omańsko-emirackiej, a w ataku wybuchł pożar, podało centrum.
Irańska telewizja państwowa podała, że tankowiec ze skroplonym gazem ziemnym (LNG) – który, jak twierdziła, przewoził gaz z Omanu – został zaatakowany po zignorowaniu ostrzeżeń.
Reżim irański nie wziął bezpośrednio odpowiedzialności za atak.
Pozostałe dwa statki doznały pewnych uszkodzeń, ale nikt nie został ranny, a oba kontynuowały swoją podróż, podała brytyjska agencja morska.
Teheran, który wielokrotnie oświadczał, że tylko jego zatwierdzona trasa przez cieśninę jest bezpieczna, jest podejrzewany o atakowanie innych statków, które korzystały z innej trasy blisko wybrzeża Omanu.
Szczegóły lokalizacji podane przez amerykańską agencję pokazują, że wszystkie trzy ataki miały miejsce u wybrzeży Omanu lub sąsiednich Zjednoczonych Emiratów Arabskich, co czyni prawdopodobnym, że statki korzystały z trasy w pobliżu Omanu.
Majed Al-Ansari, rzecznik katarskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, powiedział, że katarski tankowiec Al Rekayyat został zaatakowany w „niedopuszczalnym ataku” na międzynarodową nawigację i globalne bezpieczeństwo energetyczne.
Nazwał to „poważnym i wyraźnym naruszeniem” prawa międzynarodowego.
W poście na X, powiedział, że Katar pociąga Iran do „pełnej odpowiedzialności prawnej” za atak.
Jest to pierwszy raz, kiedy statek LNG z Kataru, mediatora w rozmowach między USA a Iranem, został trafiony od początku wojny w Iranie 28 lutego.
Nakilat, znana również jako Qatar Gas Transport Company Ltd, właściciel tankowca Al Rekayyat, nie odpowiedział na prośby o komentarz, podobnie jak QatarEnergy czy międzynarodowe biuro medialne Kataru.
Wspólne Morskie Centrum Informacyjne (JMIC) pod przewodnictwem Marynarki Wojennej USA podniosło poziom zagrożenia w cieśninie z „znaczącego” na „poważny” po atakach, cytując celowe wrogie działania prawdopodobne w obecnych warunkach.
Ministerstwo spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej twierdziło, że supertankowiec Wedyan pod flagą saudyjską był jednym z dwóch innych statków zaatakowanych w uderzeniach.
Eskalacja oznaczała pierwszy raz, kiedy poziom zagrożenia został ustalony na tak poważny status od 15 czerwca.
„Ostatnio potwierdzone incydenty podkreślają, że środowisko zagrożenia pozostaje podwyższone i wymaga ekstremalnej czujności” – podało JMIC.
Centrum powiedziało również, że marynarze powinni spodziewać się stałej obecności marynarki wojennej, zatorów na trasach tranzytowych i intensywniejszych wezwań przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.

Rozmowy między USA a Iranem wstrzymane
USA pragną kontynuować negocjacje z Iranem, mające na celu pełne ponowne otwarcie cieśniny, cofnięcie spornego irańskiego programu nuklearnego i osiągnięcie trwałego zakończenia wojny.
Tymczasowe porozumienie między dwoma narodami już zostało napięte.
Poprzednie ataki w cieśninie wywołały odwetowe uderzenia ze strony USA. Iran następnie odpowiedział, atakując inne arabskie państwa Zatoki.
W czasie pokoju jedna piąta całej handlowanej ropy i gazu ziemnego przepływała przez ten kanał.
Licencja Departamentu Skarbu wydana przez USA zezwalała na produkcję, dostawę i sprzedaż irańskiej ropy do 21 sierpnia.
Wiceprezydent USA JD Vance powiedział wówczas, że długotrwałe rozmowy z wysokimi rangą irańskimi urzędnikami w Szwajcarii stworzyły „dobrą podstawę do udanego ostatecznego porozumienia” w celu zakończenia wojny.
Wspólne dowództwo wojskowe Iranu ostrzegło w zeszły czwartek, że wszelkie ingerencje USA w cieśninie „spotkają się z szybką i zdecydowaną reakcją”.
Ale Wspólne Morskie Centrum Informacyjne (JMIC), wielonarodowy organ nadzorowany przez Marynarkę Wojenną USA, poinformowało armatorów w poniedziałek czasu lokalnego, że trasa wokół Omanu „została rozszerzona i pozostaje dostępna dla całego ruchu”.
Statki zmierzające na północ trasą irańską muszą zarejestrować się w Teheranie. Te płynące na południe współpracują z Omanem i USA.
W poniedziałek w Białym Domu, pan Trump ostrzegł Iran, że będzie musiał „zawrzeć umowę, albo dokończymy robotę”.
„Wolałbym zawrzeć umowę, ponieważ nie chcę dotykać 91 milionów ludzi” – powiedział.
„Możemy zburzyć ich mosty w ciągu godziny. Możemy wyłączyć ich dostawy energii”.
USA i wiele państw arabskich Zatoki Perskiej twierdzą, że nie zgodzą się na pobieranie przez Iran opłat za przejście przez cieśninę. Wcześniejsza próba Omanu i ONZ uruchomienia nowej trasy w pobliżu wybrzeża Omanu wywołała ataki na Bliskim Wschodzie.
Firma danych Kpler poinformowała, że w ciągu ostatniego weekendu co najmniej 108 statków przepłynęło przez cieśninę różnymi trasami.
Tymczasem rozmowy między Iranem a USA wydawały się pozostać wstrzymane do czasu pochówku Najwyższego Przywódcy Iranu, Ajatollaha Alego Chameneiego, który zginął na początku wojny.
Żałobnicy na jego pogrzebie wzywali do śmierci prezydenta USA Donalda Trumpa.
Władze przewiozły ciało Chameneiego do szyickiego miasta seminaryjnego Qom, gdzie żałobnicy oddali mu hołd we wtorek czasu lokalnego.
AP/Reuters


Źródło: https://www.abc.net.au/news/2026-07-08/three-tankers-struck-in-strait-of-hormuz/106891128