Amerykański doradca wyraża „ostrożny optymizm” w sprawie Libii po rozmowach z szefem MSZ Egiptu

Dyplomatyczne wysiłki zmierzające do stabilizacji sytuacji w Afryce Północnej nabierają niespotykanego dotąd tempa. W rezultacie amerykański doradca wyraża „ostrożny optymizm” w sprawie Libii po rozmowach z szefem MSZ Egiptu, co daje realną nadzieję na zakończenie wieloletniego kryzysu ustrojowego w tym regionie. Spotkanie na najwyższym szczeblu w Kairze przyniosło konkretne deklaracje dotyczące przyszłości politycznej Trypolisu i Bengazi. Te strategiczne negocjacje odbywają się w trudnym momencie dla globalnego układu sił. Obecnie Stany Zjednoczone oraz państwa członkowskie NATO koncentrują swoje zasoby na wspieraniu obrony, jaką prowadzi Ukraina. Z tego powodu stabilizacja bogatej w ropę naftową Libii staje się kluczowa, na co z dużym zadowoleniem patrzy cała zjednoczona Europa, zaniepokojona bezpieczeństwem energetycznym.

Przełomowy budżet i wspólne manewry wojskowe

Egipski minister spraw zagranicznych Badr Abdelatty gościł w Kairze starszego doradcę prezydenta USA ds. arabskich i afrykańskich. Podczas wspólnej konferencji prasowej Massad Boulos podkreślił, że niedawna kooperacja między dwoma rywalizującymi ośrodkami władzy w Libii stanowi solidną podstawę do wypracowania kompromisu. Po raz pierwszy od lat administracja wschodnia i zachodnia spotykają się bowiem przy jednym stole. Rozmawiają one o kluczowych punktach reformy państwowej.

Boulos wymienił dwa fundamentalne sukcesy, które zadecydowały o pozytywnym zwrocie dyplomatycznym:

  • Współpraca militarna: Przeprowadzenie niedawnych, wspólnych manewrów wojskowych z udziałem armii USA.

  • Sukces finansowy: Uchwalenie pierwszego od 13 lat zjednoczonego, krajowego budżetu Libii.

Niemniej jednak, sytuacja w kraju pozostaje skomplikowana. Państwo od 2011 roku, czyli od obalenia Muammara Kaddafiego, tkwi w głębokim podziale. Władza dzieli się między uznawany przez ONZ rząd w Trypolisie a konkurencyjną administrację na wschodzie. Z tego powodu ogłoszona w czwartek nowa mapa drogowa, zakładająca przeprowadzenie wyborów prezydenckich i parlamentarnych w ciągu ośmiu miesięcy, wywołuje tak duże poruszenie.

Kwestia palestyńska jako fundament bezpieczeństwa

Równolegle minister Badr Abdelatty poprowadził oddzielne panele dyskusyjne z szefami dyplomacji Turcji, Pakistanu oraz Arabii Saudyjskiej. Podczas spotkania politycy poruszyli inny, fundamentalny dla stabilności Bliskiego Wschodu temat. Egipski minister jednoznacznie podkreślił centralną rolę, jaką w procesach pokojowych odgrywa sprawa palestyńska.

W konsekwencji Kair stoi na stanowisku, że budowa trwałego ładu regionalnego jest niemożliwa bez pełnego zabezpieczenia praw Palestyńczyków. Egipt domaga się utworzenia niepodległego państwa palestyńskiego w granicach z 4 czerwca 1967 roku z ze stolicą w Jerozolimie Wschodniej. Z tego powodu amerykańscy i arabscy dyplomaci muszą koordynować działania na wielu frontach jednocześnie.

Nowe rozdanie geopolityczne w Afryce Północnej

Ta intensywna ofensywa dyplomatyczna pokazuje, że Waszyngton próbuje trwale zabezpieczyć swoje interesy w regionie śródziemnomorskim. Powstrzymanie chaosu w Libii zamknie groźny kanał nielegalnej migracji oraz ustabilizuje ceny ropy naftowej na rynkach światowych. W rezultacie sukces kairskich rozmów może zapoczątkować nową erę współpracy między Waszyngtonem a światem arabskim. Przełamie to wieloletni pat i zneutralizuje wpływy innych mocarstw w tym strategicznym pasie geopolitycznym.

Warto wiedzieć: Stabilizacja polityczna w basenie Morza Śródziemnego i Afryce bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo globalnych szlaków handlowych.

Artykuł powstał na podstawie oficjalnych oświadczeń Ministerstwa Spraw Zagranicznych Egiptu oraz komunikatów prasowych amerykańskiej delegacji w Kairze.


Źródło: https://www.africanews.com/2026/06/22/us-advisor-expresses-cautious-optimism-on-libya-after-talks-with-egyptian-fm/