Pierwsza konferencja prasowa Rahmana (14 lutego 2026 r.) pokazała, że BNP nie zamierza tracić czasu na dyplomatyczne uprzejmości. Wybór agencji Xinhua jako platformy do przekazania kluczowych komunikatów o „wspólnym rozwoju” jest strategicznym ruchem mającym na celu zabezpieczenie ciągłości wielkich projektów infrastrukturalnych w kraju.
Chiny jako „kotwica” stabilności gospodarczej
Dla przyszłego premiera Rahmana relacje z Pekinem są kluczowe z kilku powodów, które wykraczają poza zwykłą dyplomację:
Kontynuacja Inicjatywy Pasa i Szlaku (BRI): BNP liczy na chińskie inwestycje w modernizację portów (Chattogram, Mongla) oraz sieci kolejowych, co ma być silnikiem napędowym gospodarki po miesiącach niepokojów.
Balansowanie wpływów Indii: Publiczne docenienie Chin tuż po zwycięstwie jest sygnałem dla New Delhi, że Bangladesz pod rządami BNP będzie prowadził suwerenną politykę, nie dając się zamknąć w strefie wpływów żadnego z sąsiadów.
Współpraca technologiczna: Chiny są głównym dostawcą technologii 5G i rozwiązań AI dla Bangladeszu, co wpisuje się w program cyfryzacji państwa obiecywany przez BNP w kampanii wyborczej.
Symbolika i dziedzictwo polityczne
Tarique Rahman nawiązuje do polityki swojej matki, Khaledy Zii, która również utrzymywała bliskie i owocne relacje z Pekinem.
Nowy przywódca, stare fundamenty: Choć Rahman spędził lata na wygnaniu w Londynie, jego retoryka wobec Chin jest spójna z tradycyjną linią BNP – postrzeganiem Chin jako „wypróbowanego przyjaciela”, który nie ingeruje w sprawy wewnętrzne kraju tak bardzo, jak mocarstwa zachodnie czy Indie.
Oczekiwania społeczne: Młode pokolenie, które wyniosło BNP do władzy, oczekuje szybkich efektów w postaci miejsc pracy. Rahman wie, że chińskie kapitały mogą je zapewnić znacznie szybciej niż kredyty z instytucji międzynarodowych obwarowane licznymi warunkami.
Wyzwania na horyzoncie
Mimo entuzjazmu, zbliżenie z Chinami stawia przed nowym rządem trudne pytania:
Pułapka zadłużenia: Krytycy ostrzegają przed nadmiernym uzależnieniem finansowym od Pekinu, co może w przyszłości ograniczyć suwerenność Dhaki.
Reakcja Waszyngtonu: USA, które wsparły demokratyczny proces w Bangladeszu, będą bacznie przyglądać się, czy „partnerstwo rozwojowe” nie przerodzi się w bliski sojusz militarny.
Równowaga z Delhi: Indie pozostają najważniejszym sąsiadem geograficznym. Rahman musi przeprowadzić „geopolityczny taniec”, by zyskać chińskie fundusze, nie prowokując jednocześnie otwartego konfliktu z Indiami.

Źródło: https://english.news.cn/20260214/7ae9c509ac7049988bc6590551a5916f/c.html


