MADRYT, 1 marca 2026 r. – Hiszpański Kongres Deputowanych zatwierdził pierwszą w historii instytucjonalną rezolucję bezpośrednio uderzającą w zaostrzone restrykcje administracji Donalda Trumpa wobec Kuby. Inicjatywa, kierowana przez Enrique Santiago z koalicji Sumar, stanowi jasny sygnał sprzeciwu wobec amerykańskiej polityki „dławienia” narodu kubańskiego i wzywa do natychmiastowej mobilizacji pomocy humanitarnej.
Polityczna koalicja na rzecz suwerenności
Przyjęcie propozycji było możliwe dzięki szerokiemu porozumieniu sił lewicowych i demokratycznych, które postawiły prawo międzynarodowe ponad presję zewnętrzną.
Architekci porozumienia: Inicjatywa wyszła od ruchu Sumar i Izquierda Unida (IU), zyskując poparcie partii takich jak EH Bildu, ERC, Podemos oraz Coalición Canaria.
Kluczowe wsparcie: Dokument został zmieniony i poparty przez socjalistów z PSOE (główną siłę rządzącą), co nadaje mu wysoką rangę polityczną, mimo braku mocy prawnej.
Linia podziału: Przeciwko rezolucji opowiedziała się prawicowa opozycja: Partia Ludowa (PP), Vox oraz kataloński Junts.
Widmo humanitarnego kolapsu
Enrique Santiago, będący również sekretarzem generalnym Komunistycznej Partii Hiszpanii (PCE), przedstawił dramatyczną diagnozę skutków amerykańskich sankcji w 2026 roku.
Infrastruktura krytyczna: Według Santiago, amerykańskie rozporządzenia mogą w ciągu kilku tygodni doprowadzić do paraliżu szpitali, systemu energetycznego oraz transportu na Kubie.
Cele polityczne USA: Poseł oskarżył administrację Trumpa o próbę przekształcenia Kuby w „kolonię lub państwo stowarzyszone na wzór Portoryko” poprzez wywołanie sztucznego kryzysu humanitarnego.
Apel o „most energetyczny”: Rezolucja wzywa rząd Hiszpanii do ułatwienia transportu paliw, towarów i materiałów medycznych, których wyspa obecnie dramatycznie potrzebuje.
Dyplomatyczne konsekwencje dla Madrytu
Rezolucja obliguje rząd Hiszpanii do zajęcia jednoznacznego stanowiska na forach międzynarodowych (m.in. w ONZ i UE) przeciwko „środkom przymusu” stosowanym przez USA.
„Mamy nadzieję, że to zachęci Ministerstwo Spraw Zagranicznych do wydania jasnego oświadczenia w obronie Kuby przed brutalną agresją, której doświadcza ze strony USA” – zaznaczył Santiago w rozmowie z Prensa Latina.
Analiza: Hiszpania jako hub solidarności
Decyzja Kongresu Deputowanych w marcu 2026 r. stawia Hiszpanię w roli europejskiego lidera oporu wobec jednostronnych sankcji Waszyngtonu. Dla rządu w Madrycie jest to balansowanie między tradycyjnym sojuszem z USA a silnymi więzami historycznymi i społecznymi z Kubą. Rezolucja ta może stać się pretekstem do zwiększenia oficjalnej współpracy rozwojowej i handlowej z Hawaną, omijającej restrykcje wynikające z amerykańskich dekretów wykonawczych.


